Zomowcy z Wujka nie chcą do więzienia
Maciej Szulc i Grzegorz Włodarczyk, którym dwa miesiące temu wymierzono kary po 3,5 roku więzienia, zwrócili się do sądu o odroczenie jej wykonania. Twierdzą, że mają kłopoty zdrowotne - poinformowała gazeta.pl.
- Sąd zdecydował o powołaniu biegłych, którzy wydadzą opinię na temat ich zdrowia - potwierdziła wczoraj sędzia Hanna Szydziak, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Katowicach. 1 października sąd rozpatrzy podobne wnioski złożone przez trzech innych skazanych zomowców.
Z 14 skazanych, którzy w grudniu 1981 r. pacyfikowali kopalnię Wujek (zginęło wtedy dziewięciu górników, a kilkudziesięciu zostało rannych), w więzieniu siedzi tylko ich dowódca Romuald Cieślak. Za kratki trafił rok temu, po wyroku wydanym przez sąd pierwszej instancji.