Żółta strefa bije w biznes

1584605418 pracownik newseria

fot: Newseria

Rząd zaprezentował plan wsparcia dla firm, którym z powodu pandemii spadną przychody. Niestety, niektóre propozycje przedsiębiorcy oceniają krytycznie

fot: Newseria

Przedsiębiorcy z branż, które najmocniej ucierpiały przez COVID-19, apelują o pomoc, na przykład ulgi podatkowe - pisze w poniedziałek, 12 października, Rzeczpospolita, zauważając, że żółta strefa w całym kraju oznacza mniej ludzi w barach i restauracjach oraz skrócenie ich godzin pracy.

Jak zwraca uwagę dziennik, mniej osób może uczestniczyć w weselach i imprezach rodzinnych, są też surowe limity dotyczą widowni w kinach, teatrach i na różnego rodzaju kongresach. "Jesteśmy między młotem a kowadłem. Rozumiemy, że walczymy z pandemią, ale nasi pracownicy krzyczą o chleb" - powiedziała "Rz" Dagmara Chmielewska, dyrektor zarządzająca Stowarzyszenia Branży Eventowej. "Znów na potęgę odwoływane są imprezy, targi, kongresy. Pracownicy zaczynają odchodzić, szukają bardziej stabilnego gruntu" - dodała.

"Rz" podkreśla, że w coraz trudniejszej sytuacji są właściciele lokali gastronomicznych. Skrócenie godzin pracy to dla wielu z nich katastrofa. Ledwo dyszą kina, znów przekładane są premiery kolejnych filmów. "Rząd powinien mieć strategię na drugą falę epidemii, ale tej strategii niestety nie widać" - powiedział gazecie Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. "Firmy z branż najmocniej dotkniętych kryzysem powinny mieć możliwość starania się o dodatkowe wsparcie" - dodał Witold Michałek, ekspert w dziedzinie gospodarki w Business Centre Club.

Jego zdaniem firmy muszą zacisnąć zęby i próbować przetrwać ten czas. "Miejmy nadzieję, że to nie potrwa długo" - powiedział gazecie Witold Michałek. Jednak jak czytamy w "Rz", biznes nie wierzy już w nowe programy wsparcia dla przedsiębiorców w postaci kolejnych tarcz finansowych czy antykryzysowych. "W grę mogą wchodzić za to działania punktowe dla branż najbardziej dotkniętych pandemią: eventowej, gastronomicznej czy turystycznej" - wskazuje dziennik. "Od dawna postulujemy wprowadzenie 8-proc. VAT dla restauracji. To by im teraz bardzo pomogło" - powiedział gazecie Cezary Kaźmierczak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.

Można zobaczyć hutę zza kulis. Trzeba się tylko zapisać na zwiedzanie

ArcelorMittal zaprasza na Dni Otwarte w Dąbrowie Górniczej, Krakowie i Sosnowcu. Będzie można zwiedzić m.in. walcownie, wystarczy tylko się zapisać.

Huta mie glogow KGHM

Co dalej z hutnictwem w Europie?

Europejski sektor hutniczy znajduje się na zakręcie. Z jednej strony musi mierzyć się z globalną nadwyżką produkcyjną, co powoduje presję cenową. Z drugiej, europejskie huty niezbyt poważnie traktowały zapowiedzi unijne dot. ograniczania emisji, przez co większość z nich ma duże opóźnienia w inwestycjach dekarbonizacyjnych - czytamy w raporcie Fundacji Instrat.

Mobilna fabryka dronów z Gliwic. DronBox już wkrótce na MSPO w Kielcach

Innowacyjne Mobilne Centrum Technologii Dronowych DronBox, czyli praktycznie „fabryka dronów na kółkach", zaprezentowano 31 sierpnia 2026 r. w Gliwicach. To efekt współpracy Politechniki Śląskiej z trzema śląskimi firmami. Pierwszy publiczny pokaz – podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach, 8–11 września 2026 r.