Zofiówka: sygnałów z lamp nie namierzono

fot: Maciej Dorosiński

- Cały czas pracujemy z dużą determinacją. Wierzymy, że górnicy żyją - powiedział prezes JSW Daniel Ozon

fot: Maciej Dorosiński

Już ponad dwie doby trwa akcja prowadzona w ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie. Do poszukiwań górników wykorzystywany jest m.in. Górniczy Lokalizacyjny Odbiornik Pomiarowy. Niestety nie udało się namierzyć sygnałów z lamp trzech poszukiwanych pracowników. Obszar cały czas jest przewietrzany.

O przebiegu akcji poinformowali prezes JSW Daniel Ozon i wiceprezes spółki ds. technicznych Tomasz Śledź.
  
- Kolejny zastęp z CSRG wyruszył z bazy i powinien znaleźć się na pochylni wentylacyjnej. Po dotarciu do skrzyżowania ratownicy przemieszczą się w stronę końca chodnika. Zakładamy, że to się uda i będą mogli go spenetrować oraz wrócić - powiedział prezes Ozon.

Dodał, że w drugim wyrobisku ratownicy posunęli się o kilka metrów i cały czas tłoczone jest powietrze. 

 - Górnicy mają wiedzę, że w takich trudnych sytuacjach należy być blisko rurociągów. Ten z powietrzem jest wykonany z materiału i są możliwości, by go rozszczelnić. Taką próbę podjęło dwóch górników, którzy trafili do szpitala. Zakładamy, że poszukiwanym też się to udało - przyznał Ozon. 

- Cały czas pracujemy z dużą determinacją. Wierzymy, że górnicy żyją. Póki trwa akcja, wszyscy pracują z taką wiarą. Po powrocie zastępu z CSRG przekażemy kolejne informacje - stwierdził prezes JSW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.