Zofiówka: Skuteczna profilaktyka

W 2005 r. w wyniku wyrzutu metanu i skał w chodniku transportowym, zginęło trzech górników kopalni „Zofiówka”. Po tym tragicznym zdarzeniu powołano specjalny zespół, którego celem było określenie przyczyn wypadku. Zalecił on, aby w kopalni, w trakcie wykonywania robót górniczych, w ramach prowadzonej profilaktyki, oprócz dokonywania pomiarów parametrów wyrzutowych, były dodatkowo wiercone otwory badawcze (tzw. przedwierty).

– W 2005 r. w chodniku, w którym doszło do tragicznego zdarzenia, parametry wyrzutowe nie wskazywały wzrostu zagrożenia, choć zbliżaliśmy się do strefy uskokowej. A mimo to doszło do wyrzutu – wspomina Damian Araszczuk, kierownik działu wentylacji w kopalni „Zofiówka”.

Przedwiert ujawnił metan

– Od tego czasu w kopalni, w trakcie wykonywania robót górniczych i urabiania węgla, wykonywane są przedwierty. W chodniku urabianym kombajnem, przodek musi być wyprzedzony przedwiertem o długości 10 metrów, plus planowany na dany dzień postęp robót – wyjaśnia kierownik Araszczuk. – Jeżeli wyrobisko jest drążone za pomocą materiałów wybuchowych, przedwiert wyprzedza przodek o 4 metry, plus planowany postęp robót. Przedwierty to w naszej kopalni nowość. Robimy je wszędzie i to jest nasza inicjatywa.

Jak się niedawno okazało, prowadzone w kopalni działania profilaktyczne sprawdziły się w trakcie drążenia chodnika podścianowego F-21, w pokładzie 404/4. Roboty w tym rejonie rozpoczęto w styczniu tego roku. Chodnik był drążony za pomocą kombajnu AM-75, z obudową V 36/10/4. 2 czerwca stwierdzono tam wypływ metanu z otworu badawczego o długości 28 m, wykonanego przez pracowników Zakładu Odmetanowania Kopalń. Został on natychmiast zaślepiony. Okazało się, że w otworze nadciśnienie gazu wynosiło około trzech atmosfer, a stężenie metanu od 40–60 proc. Były momenty, że wzrastało nawet do 90 proc.

Likwiadacja zagrożenia

Drążenie chodnika zostało wstrzymane. Dyrektor „Zofiówki” wznowił je po uzyskaniu opinii kopalnianego zespołu ds. zwalczania zagrożenia metanowego oraz wyrzutami metanu i skał. W jego pracach doraźnie uczestniczyli naukowcy z AGH, Instytutu Mechaniki Górotworu PAN w Krakowie oraz GIG-u.

Zespół zalecił wykonanie większej liczby otworów badawczych, aby lepiej rozpoznać zagrożenie. Przystąpiono także natychmiast do montażu rurociągu odmetanowania, którym odprowadzano gaz z wywierconych otworów.

– Po wznowieniu drążenia chodnika przeszliśmy z urabiania kombajnem, na urabianie za pomocą materiałów wybuchowych – informuje kierownik Araszczuk. – Zmniejszyliśmy przez to postęp prac, ale było bezpieczniej, bo w momencie odpalania ładunków w czole przodka nie ma ludzi.

W trakcie wykonywania robót prowadzony był stale monitoring zagrożenia wyrzutami metanu i skał za pomocą otworów badawczych. Przeprowadzone zostały także przez GIG i Instytut Mechaniki Górotworu PAN dodatkowe badania metanonośności, ze szczególnym uwzględnieniem własności sorpcyjnych węgla.

Niebezpieczne uskoki

Z wykonanych w chodniku podścianowym F-21 dziewięciu otworów, ujęto do połowy listopada prawie 200 tys. metrów sześciennych metanu. Aby uzmysłowić sobie, jaka była skala zagrożenia, warto przypomnieć, że w trakcie wyrzutu, do którego doszło w 2005 r., do wyrobiska wydzieliło się 50 tys. metrów sześciennych tego gazu.

– Zagrożenie wyrzutowe pojawia się w strefie uskokowej, gdzie gromadzi się wolny metan, nie związany z węglem – tłumaczy kierownik działu wentylacji w „Zofiówce”. – Gdy się naruszy tę strefę, dochodzi do wyrzutu będącego pod ciśnieniem gazu. Geolodzy nas informują, gdzie jest strefa uskokowa. Ale nie zawsze ujawniają się tam objawy zagrożenia wyrzutem.

Po wydrążeniu 90 metrów chodnika za pomocą materiałów wybuchowych, minięto strefę uskokową. Wykonywane nadal przedwierty i pomiary wykazują, że w rejonie nie ma już zagrożenia wyrzutowego. – Mogliśmy więc wrócić do urabiania za pomocą kombajnu – informuje kierownik Araszczuk i dodaje, komentując zdarzenie sprzed kilku miesięcy: – Stosowana na dole profilaktyka okazała się skuteczna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śmiertelny wypadek w KWK Pniówek. Nie żyje 48-letni górnik

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w czwartkowy poranek w należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalni Pniówek. Zginął 48-letni ślusarz, który wykonywał prace związane z demontażem obudowy ścianowej.

Ile wyniosła inflacja w lipcu? Jedna kategoria wyraźnie w górę

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu 2026 roku były o 3 proc. wyższe niż rok wcześniej – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. W ujęciu miesięcznym inflacja wyniosła 0,8 proc., a największy wpływ na wzrost cen miał transport.

Planują nowe kopalnie. Indie idą na przekór światowym trendom

Indie chcą zwiększyć produkcję węgla i rozważają otwieranie nowych kopalń – pisze „The Guardian”.

Fot glowne 2026 08 13 Nettg 00

Kopalnia Soli „Wieliczka” – jedna wycieczka, setki wrażeń!

Podróże czy edukacja? Połącz jedno i drugie, zabierz swoją klasę na szkolną wyprawę do Kopalni Soli „Wieliczka”. Zamiast lekcji aktywna nauka podczas zwiedzania. Wybierz trasę idealną do wieku uczniów i posiadanej przez nich wiedzy.