Zofiówka: ratownicy odnaleźli górnika, nie daje oznak życia

fot: Maciej Dorosiński

Odnaleziony to jeden z trzech górników zaginionych po sobotnim wstrząsie w ruchu Zofiówka

fot: Maciej Dorosiński

Jastrzębska Spółka Węglowa poinformowała w komunikacie nadesłanym w sobotę o godz. 21:30, że w ósmej dobie akcji ratowniczej w Ruchu Zofiówka ratownicy odnaleźli jednego z trzech poszukiwanych górników, który nie daje jednak oznak życia.

Obecnie jest transportowany do bazy akcji.

Poszukiwania górników trwają od soboty, kiedy jeden z podziemnych chodników (H-10) na poziomie 900, gdzie prowadzone były roboty strzałowe, został dosłownie zdemolowany przez potężny podziemny wstrząs. Dwóch górników wyciągnęli ratownicy, dwaj kolejni, których odnaleźli byli martwi.

Znaleziony właśnie górnik to najprawdopodbniej trzecia ofiara wstrząsu w ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie.

Ratownicy wciąż szukają dwóch górników, którzy zostali na dole. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.