Zofiówka: Pokłady zagrożone wyrzutami metanu i skał
Przyczyny tego są dwie. Pierwsza, to warunki górniczo-geologiczne (liczna tektonika złoża). Druga, to wykonywanie rozcinki w nierozpoznanych (nieodprężonych i nieodgazowanych) częściach złoża, związanej z robotami przygotowawczymi, które mają udostępnić poziom wydobywczy 1080 m, a w przyszłości dostęp do nowego złoża „Bzie-Dębina 1 Zachód”.
O tym, jak groźny w skutkach jest wyrzut metanu i skał, w Zofiówce przekonano się w listopadzie 2005 r. W wyniku wyrzutu skał i metanu w chodniku transportowym D-6 w pokładzie 409/3 zginęło wtedy trzech pracowników. Od tego czasu w kopalni, w pokładach zaliczonych do zagrożonych wyrzutami metanu, roboty górnicze prowadzone są ze szczególną uwagą.
– We wszystkich drążonych wyrobiskach wykonywane są otwory badawcze z czoła przodka – informuje Marian Zmarzły, nadsztygar wentylacji ds. zwalczania zagrożenia wyrzutami metanu i skał. – W przodkach, gdzie węgiel urabiany jest kombajnem, wiercimy otwory o długości 10 m, powiększonej o postęp przodka, a w przodkach, gdzie urabiamy węgiel z zastosowaniem materiałów wybuchowych, wiercimy otwory o długości 4 m, powiększonej o postęp przodka. W ten sposób wykonujemy pomiary metanonośności i zawartości części lotnych w złożu, a także intensywności desorpcji gazów wraz ze wskaźnikiem wychodu zwiercin i wskaźnikiem zwięzłości węgla.
Takie pomiary w pokładach Zofiówki wykonywane są we wszystkich wyrobiskach co 50 m, w płaszczyźnie pokładu oraz w rejonach, w których stwierdzono zaburzenia geologiczne, przerywające ciągłość pokładu. Dodatkowo w wyrobiskach drążonych w nieodgazowanych partiach pokładów, zaliczonych do IV (najwyższej) kategorii zagrożenia metanowego, wykonywane są badania własności sorpcyjnych węgla według ustaleń kierownika ruchu zakładu górniczego. Kopalnia zleca również szereg badań zagrożenia metanowego oraz wyrzutami metanu i skał, które wykonują m.in.: Zakład Odmetanowania Kopalń, należąca do GIG Kopalnia Doświadczalna Barbara oraz Instytut Mechaniki Górnictwa PAN w Krakowie.
Pomiary wskaźników zagrożenia wyrzutami metanu i skał są wykonywane raz na dobę, w dni robocze. W przypadku kiedy dojdzie do przekroczenia wskaźników, stosowana jest profilaktyka przeciwwyrzutowa.
– Wyrobisko drążymy wówczas tylko za pomocą materiałów wybuchowych, stosując strzelanie z obiegowego prądu powietrza – wyjaśnia nadsztygar Zmarzły. W wyrobiskach drążonych w pokładach zagrożonych wyrzutami metanu i skał wyznaczane są strefy szczególnego zagrożenia. W takiej strefie określana jest maksymalna liczba pracowników, którzy mogą tam być zatrudniani na zmianie. Każda wchodząca tam i wychodząca osoba, jest na bieżąco rejestrowana. W strefie szczególnego zagrożenia wyrzutami metanu i skał stosowane są urządzenia metanometrii automatycznej o ciągłym pomiarze i rejestracji stężenia gazu. Po przekroczeniu określonej wielkości stężenia, urządzenia elektryczne są automatycznie wyłączane, w czasie nie dłuższym niż 5 sekund.
Kolejnym zabezpieczeniem stosowanym w strefie szczególnego zagrożenia wyrzutami metanu i skał, a także na drodze odprowadzenia powietrza z szybów wydechowych, jest sygnalizacja alarmowa, połączona z systemem metanometrii automatycznej. Ostrzega ona pracowników o przekroczeniu dopuszczalnych stężeń metanu w powietrzu.
– Sygnalizacja alarmowa uruchamiana jest przez czujnik metanometrii automatycznej, zabudowany pod stropem, w odległości 30–40 metrów od czoła drążonego wyrobiska – mówi nadsztygar Zmarzły. – Uruchamia się automatycznie, jeżeli stężenie metanu osiągnie 2 proc. Alarm może wszcząć także dyspozytor kopalni, który decyduje o wycofaniu pracowników ze strefy zagrożonej. Wyświetla wówczas komunikat: „ZAGROŻENIE WYRZUTEM METANU I SKAŁ – WYCOFAĆ SIĘ ZE STREFY SZCZEGÓLNEGO ZAGROŻENIA WYRZUTAMI METANU I SKAŁ”.
W kopalni Zofiówka stale wprowadza się nowe rozwiązania techniczne, które poprawiają stan bezpieczeństwa prowadzenia robót w rejonach zagrożonych wyrzutami metanu i skał. Jednym z nich jest system zdalnego sterowania kombajnem chodnikowym AM-75 Ex, zastosowany w chodniku podścianowym D-6, w pokładzie 409/4. W kopalni prowadzone są prace związane z uruchomieniem systemu automatycznej identyfikacji pracowników dołowych (system łączności radiowej typu FLEXCOM). W pierwszej kolejności jest on instalowany w strefach szczególnego zagrożenia wyrzutami metanu i skał.