Zofiówka: Górnik strzałowy nadal potrzebny
O tym, kiedy wykonywane są strzelania profilaktyczne, decydują powoływane przez dyrektora „Zofiówki”, w zależności od potrzeby, kopalniane zespoły: do zwalczania zagrożenia metanowego oraz wyrzutami metanu i skał, a także ds. tąpań i zagrożenia zawałowego. W oparciu o odpowiednie wskaźniki, analizują one sytuację w rejonach, gdzie występuje zagrożenie. Jeżeli okazuje się, że przekroczone są parametry wyrzutowe lub wzmożona jest aktywność sejsmiczna, podejmowane są działania profilaktyczne.
Zespoły opracowują ustalenia dotyczące bezpiecznych sposobów prowadzenia eksploatacji w danym rejonie i drążenia wyrobisk. Na ich podstawie dział strzelniczy w kopalni, wraz z działem wentylacji oraz tąpań (w zależności od zagrożenia naturalnego), opracowuje dokumentację strzałową. Na jej podstawie wykonuje się strzelania, których zadaniem jest eliminowanie zagrożenia tąpaniowego, bądź wyrzutem metanu i skał.
– Profilaktyka tąpaniowa polega na tym, aby, wykorzystując środki strzałowe, spowodować kontrolowany zawał twardych skał stropowych – wyjaśnia Tomasz Wojciech, kierownik służby strzałowej w „Zofiówce”. – Dzięki temu możemy w pewnym stopniu kontrolować moment, kiedy ten zawał przychodzi. W czasie strzelania cała załoga jest wycofana z zagrożonego rejonu. Strzelanie wykonujemy po to, aby zniszczyć strukturę skał stropowych, żeby łatwiej załamywały się one za obudową w wyrobisku, gdzie jest już wybrany węgiel.
W 2007 r. w jednej z eksploatowanych w kopalni ścian doszło do tąpnięcia. Od tego czasu prowadzone są tam systematycznie strzelania profilaktyczne. Mają one zapobiec podobnym zdarzeniom. Do tej pory w zagrożonym rejonie wykonano już ponad 100 strzelań, zużywając do tego prawie 12 ton materiałów wybuchowych.
Roboty strzałowe wykorzystywane są także w profilaktyce, mającej na celu zapobieżenie wyrzutom metanu i skał. Polegają one na wykonywaniu strzelań wstrząsowo-urabiających lub odprężających w zagrożonych pokładach węgla.
– Roboty strzałowe to jednak przede wszystkim sposób na drążenie wyrobisk, głównie w kamieniu, gdzie maszyna nie daje rady – podkreśla kierownik Wojciech.
Obecnie w „Zofiówce” przy użyciu materiałów wybuchowych drąży się pięć wyrobisk korytarzowych w kamieniu i trzy chodniki węglowo-kamienne. W ścianach wydobywczych materiały wybuchowe stosowane są sporadycznie. Czasem używa się ich do rozsadzenia luźnych brył kamienia.
– Używanie w kopalniach środków strzałowych związane jest z wykorzystaniem reakcji wybuchowej, której towarzyszy kilka zjawisk: bardzo duża prędkość reakcji, powstawanie znacznych ilości gazów postrzałowych (ok. 1000 litrów z 1 kg materiału wybuchowego), bardzo wysoka temperatura, dochodząca do kilku tysięcy stopni Celsjusza, wysokie ciśnienie, dochodzące do 100 GPa, efekt świetlny i akustyczny – wylicza kierownik Wojciech.
– Wszystkie te zjawiska – dodaje – są niebezpieczne dla człowieka, a szczególnie w razie niezamierzonego zainicjowania tej reakcji.
Obecnie stosowane w górnictwie środki strzałowe uznawane są za bezpieczne. Stopień ich bezpieczeństwa, jak również prac wykonywanych przy ich pomocy, znacznie wzrasta, jeżeli użytkownik stosuje się do obowiązujących przepisów górniczych.
– Dyscyplina pracy przy wykonywaniu robót strzałowych, znajomość zasad bezpiecznego stosowania środków strzałowych przez osoby wykonujące roboty strzałowe oraz przez osoby sprawujące nadzór nad ich wykonywaniem, to podstawa bezpieczeństwa – zaznacza kierownik służby strzałowej.
W „Zofiówce” każdego dnia środki strzałowe pobiera około 30 górników. Dobowe zużycie materiałów wybuchowych w kopalni wynosi ponad 500 kg. Uprawnienia do używania materiałów wybuchowych ma prawie 100 górników strzałowych. O tym, kto może zostać górnikiem strzałowym decydują przepisy prawa, np. „Ustawa o materiałach wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego”. Jednym z podstawowych warunków jest kilkuletni staż pracy i wynikające z tego doświadczenie, jak również niekaralność oraz nienaganna opinia kandydata.