Zobaczymy, co z tych deklaracji pozostanie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Trójstronny zespół do spraw bezpieczeństwa socjalnego górników praktycznie nie funkcjonował, nie podejmował żadnych decyzji. Mam nadzieję na powrót do prawdziwego trójstronnego dialogu - podkreśla Jarosław Grzesik

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Każde rozwiązanie, które pozwoli kopalniom przetrwać, jest dobre. Czekamy na szczegóły, bo nie wiemy chociażby tego, po jakiej cenie węgiel będzie skupowany - komentuje (na stronie internetowej Górniczej Solidarności) decyzję rządu o skupie węgla zalegającego na zwałach przez Agencję Rezerw Materiałowych (ARM) przewodniczący Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ Solidarność Jarosław Grzesik.

- Trudno byłoby podważać tezy przedstawione przez panią premier. Mogę się z nimi tylko zgodzić, ale też przypomnieć, że przy uroczystych okazjach, takich jak Barbórka, rządzący regularnie okazują zainteresowanie górnictwem. Zobaczymy, co z tych wszystkich deklaracji pozostanie za kilka miesięcy - stwierdza Grzesik.

Wyjaśnia też, że "cieszy decyzja o skupie węgla przez Agencję Rezerw Materiałowych"

- Nie wiemy jednak, kiedy nastąpi, nie wiemy też, jak długo węgiel będzie skupowany, ani też - po jakiej cenie, stąd trudno ocenić, czy środki pozyskane przez spółki węglowe w wyniku wykupu węgla ze zwałów przez ARM rzeczywiście dadzą im ten finansowy "oddech" - dodaje.

Podsumowując podkreśla, że "zarówno wystąpienie premier, jak i pierwsze kroki nowego gabinetu ocenia pozytywnie".

- O tym, czy ta opinia się utrwali, czy ulegnie zmianie, zdecydują kolejne posunięcia polityków Prawa i Sprawiedliwości oraz to, co ostatecznie znajdzie się w kluczowej dla całego sektora rządowej strategii dla górnictwa - wyjaśnia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.