Czarnecka: Jestem zdeterminowana, by znowelizować ustawę górniczą do połowy roku

fot: Maciej Dorosiński

W ruchu Bielszowice pracuje ok. 2300 osób

fot: Maciej Dorosiński

Jestem zdeterminowana, aby zdążyć z nowelizacją ustawy górniczej do połowy tego roku - zadeklarowała minister przemysłu Marzena Czarnecka. Zastrzegła, że wobec 800 uwag do projektu nowelizacji resort rozważa podział tego procesu na dwie części.

W czwartek minister Czarnecka uczestniczyła w konferencji prasowej w Katowicach podsumowującej pierwszy rok działalności resortu. Odniosła się na niej m.in. do projektu nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, która ma przede wszystkim zmienić zasady likwidacji kopalń węgla kamiennego.

Projekt nowelizacji zakładający, że likwidacja kopalń będzie prowadzona przez przedsiębiorców górniczych, którzy będą mogli na ten cel dostawać państwowe dotacje, a nie jak dotąd, przez spółkę restrukturyzacyjną, został opublikowany na początku stycznia br.

Polska Grupa Górnicza przygotowuje pod kątem nowelizacji utworzenie Zakładu Likwidacji Kopalń. Spółka akcentuje, że chciałaby rozpocząć procesy likwidacyjne dot. ruchu Bielszowice kopalni Ruda, co jest zaplanowane na 1 lipca br., już w nowym modelu. Dlatego PGG zależy na wejściu w życie noweli ustawy górniczej do końca czerwca.

Jak przekazała w czwartek Czarnecka, w konsultacjach m.in. z sygnatariuszami umowy społecznej dot. górnictwa węgla kamiennego z maja 2021 r. wpłynęło ok. 800 różnych uwag.

- Wszyscy są bardzo aktywni, próbują również wpisać różne rzeczy do ustawy, które niekoniecznie są związane z tą ustawą. Wobec tego jestem zdeterminowana, żeby zdążyć do połowy roku, bo to jest kwestia m.in. dotycząca likwidacji kopalń - zadeklarowała szefowa MP.

- Natomiast w związku z uwagami do tej ustawy, zastanawiamy się nad małą i dużą zmianą. Ta mała zmiana to jest wprowadzenie zmian do ustawy o funkcjonowaniu górnictwa i (duża zmiana to) położenie na stole nowej ustawy, która by dotyczyła transformacji nie tylko górnictwa, ale też regionów górniczych i adaptacji społecznych - wyjaśniła minister.

Zasygnalizowała, że tekst nowelizacji ustawy górniczej po konsultacjach zostanie wysłany do Rządowego Centrum Legislacji do końca tego tygodnia.

Na pytanie, czy zgadza się z postulatami spółek węglowych w zakresie nowelizacji ustawy górniczej, dotyczącymi instrumentów osłonowych dla pracowników chcących odejść z branży, w tym podniesienia kwot jednorazowych odpraw Czarnecka powiedziała: - Przewidujemy odprawy dla osób, które nie są zainteresowane dalszą pracą.

Odnosząc się do pytania o postulowaną przez spółki możliwość zagospodarowywania terenów pogórniczych przed ich formalną likwidacją minister zastrzegła, że kwestia leży w zakresie pomocy publicznej. “To rodzi pewne międzynarodowe konsekwencje prawne, bo pomoc publiczna rządzi się swoimi prawami, nie można tego wykorzystywać na określone cele i to jest dość sensytywny (wrażliwy) temat“ - uściśliła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.