Znów napięta atmosfera wokół PG Silesia w Czechowicach-Dziedzicach

Pracownicy PG Silesia wielokrotnie demonstrowali w obronie miejsc pracy

Znów napięta atmosfera wokół PG Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. Portal nettg.pl otrzymał treść pisma skierowanego przez zarządcę Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia do wszystkich sygnatariuszy porozumienia z 29 grudnia 2026 r.

…Informuję Państwa, że jako sygnatariusz Porozumienia z 29 grudnia 2025 r., że wobec faktu, iż mimo wyrażenia zgody przez Sąd Rejonowy Katowice-Wschód w Katowicach postanowieniem z dnia 18 lutego 2026 r. na zawarcie umowy dzierżawy zorganizowanej części  przedsiębiorstwa PG Silesia, przedłużeniu ulega postępowanie w przedmiocie przeniesienia koncesji i do chwili obecnej Minister Klimatu i Środowiska nie przeniósł koncesji na rzecz Bumech S.A. z siedzibą w Katowicach. W związku z powyższym, mając na uwadze złą sytuację finansową spółki i brak środków finansowych na dalsze prowadzenie działalności, najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu mogę być zmuszony do wydania decyzji o zatrzymaniu ruchu zakładu górniczego i przeprowadzenia zwolnień grupowych kilkuset osób".

Zarządca dodał w swym liście, że „w trosce o dobro i interes pracowników PG Silesia i zachowanie przez nich ciągłości zatrudnienia, co jest kluczowe dla zachowania wszelkich uprawnień pracowniczych, wnoszę o informację dotyczącą możliwego terminu rozpoczęcia alokacji pracowników, zgodnie z deklaracją zawartą porozumieniu z dnia 29 grudnia 2025 r.”

Pisma o tej  treści wysłano także do Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz spółki Bumech.

Porozumienie z grudnia 2025 r. zawiera m.in. z jednej strony gwarancje alokacji dla pracowników spółki PG Silesia - w razie jej upadłości lub likwidacji - do innych zakładów, z drugiej zaś strony deklarację właściciela w sprawie dalszej pracy kopalni w ramach dzierżawy jej majątku. Strona rządowa zadeklarowała nowelizację ustawy górniczej, w kierunku objęcia przewidywanymi przez nią osłonami dla pracowników spółek z udziałem Skarbu Państwa także zatrudnionych w prywatnym PG Silesia.

- Trudno nam przewidywać, jak skończy się ta sprawa, załoga jest mocno zaniepokojona tym stanem rzeczy. Czekamy – powiedział nam Tomasz Szpyrka, szef ZZ kadra w PG Silesia.

"Solidarność" zorganizowała protest pod PG Silesia

Przypomnijmy, w lutym br. kilkaset osób wzięło udział w pikiecie zorganizowanej przez "Solidarność" pod PG Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. Była to forma protestu przeciw wypowiedzeniom wręczanym górnikom czechowickiej kopalni mimo podpisanego w grudniu porozumienia. W ostatnich tygodniach niektórzy pracownicy Silesii zaczęli jednak otrzymywać wypowiedzenia. - Zostaliśmy oszukani – alarmował już w styczniu w rozmowie z netTG.pl Grzegorz Babij, przewodniczący NSZZ Solidarność w PG Silesia. Jego zdaniem chodzi nie tylko o zwolnienia, ale także o „polowanie” na tych górników, którzy protestowali pod ziemią, mimo że zawarte porozumienie gwarantowało niewyciąganie konsekwencji wobec uczestników grudniowego protestu.

Protestujący tłumnie pod PG Silesia górnicy domagali się wycofania wypowiedzeń i respektowania porozumienia z 29 grudnia 2025 r.

 – Niestety, mamy do czynienia z frontalnym atakiem na Solidarność, atakiem na tych bohaterów, którzy w grudniu spędzili osiem dni pod ziemią. Pomimo zapisów w tym porozumieniu, że nie będą wyciągane wobec nich żadne dyscyplinarne rzeczy, to dzisiaj część tych chłopaków otrzymała wypowiedzenia i ma poblokowane wejścia na teren zakładu – alarmował Grzegorz Babij.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tym roku z górnictwa odeszło 6,8 tys. osób. Trzy kopalnie wygaszane

W tym roku z górnictwa odeszło 6,8 tys. osób, co oznacza spadek zatrudnienia w sektorze o prawie 10 proc. - poinformował w poniedziałek wiceminister energii Marian Zmarzły. Zapowiedział, że w tym roku zostaną wygaszone trzy kopalnie węgla kamiennego.

1748600405 miedzianekatody

Ten surowiec staje się wąskim gardłem transformacji. Rynek szuka ratunku w... mikrobach

Transformacja energetyczna ma fundament z miedzi. Bez niej nie ma samochodów elektrycznych, sieci energetycznych, farm wiatrowych ani centrów danych dla AI. Problem w tym, że podaż nie nadąża za popytem, a światowe kopalnie starzeją się szybciej niż powstają nowe. Jak pisze Bloomberg, średnia jakość rudy gwałtownie spada. Żeby wydobyć tę samą ilość metalu, trzeba przerobić coraz więcej skały. Otwarcie nowej kopalni trwa dziś lata i kosztuje miliardy z powodu barier regulacyjnych i kosztów.

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Wiceprezes Bogdanki: Jesteśmy przygotowani, żeby konkurować ze światowym rynkiem, ale nie z takimi cenami

Sławomir Krenczyk, zastępca prezesa ds. rozwoju LW Bogdanka, mówił w Radiu Lublin o cenach polskiego węgla i tegorocznych wynikach lubelskiego producenta.