Znaczne zainteresowanie złożami piasku w województwie podkarpackim

fot: Tomasz Rzeczycki

W 2020 r. rzeszowski RDOŚ rozpatrywał 56 wniosków przedsiębiorców górniczych dotyczących podjęcia bądź rozszerzenia zakresu eksploatacji

fot: Tomasz Rzeczycki

Województwo podkarpackie pod względem górniczym kojarzone jest głównie z kopaniami ropy naftowej i gazu ziemnego. Jeśli jednak chodzi o nowe wnioski dotyczące wydobycia, rozpatrywane przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Rzeszowie, ponad połowa z nich dotyczyło w 2020 r. wydobycia innej kopaliny - najczęściej piasku.

W 2020 r. rzeszowski RDOŚ otrzymał do uzgodnienia 11 spraw dotyczących wydobycia kopalin, z których 4 są w dalszym ciągu w realizacji. W przypadku pozostałych 7 wydano postanowienia uzgadniające lub też podtrzymano poprzednie postanowienie. Wnioski, których nie udało się zakończyć przed końcem ub.r., dotyczyły kontynuacji eksploatacji metodą odkrywkową części złoża piaskowca budowlanego Wola Komborska Działy Południe w Woli Komborskiej, wydobywania piasku ze złoża w miejscowości Rożniaty w gminie Padew Narodowa, wydobycia piasku ze złoża we wsi Dąbrówka Wisłocka w gminie Radomyśl Wielki oraz kopalni piasku Przędzel w Rudniku nad Sanem.

Znacznie więcej, bo 45 wniosków od przedsiębiorców rozpatrywał w 2020 r. rzeszowski RDOŚ w celu wydania opinii. Tu również ponad połowa postępowań dotyczyła eksploatacji piasku. Przedsiębiorcy wykazali zainteresowanie różnego rodzaju złożami pisków: zarówno piaskami wydmowymi, jak i złożami zawierającymi zarówno piasek, jak i żwir.

Spośród ubiegłorocznych wniosków zakwalifikowanych do tego, czy istnieje konieczność wydania oceny oddziaływania na środowisko, nie udało się przed końcem roku zakończyć m.in. postępowania dotyczącego kontynuacji eksploatacji surowców ilastych ze złoża Hadykówka w granicach złoża Hadykówka-1 w gminie Cmolas w powiecie kolbuszowskim.

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska uznała, że nie ma konieczności przeprowadzania opinii o oddziaływaniu inwestycji na środowisko w przypadku m.in. wniosków dotyczących kontynuacji eksploatacji piasku wydmowego ze złoża Wilcza Wola we wsi Wilcza Wola w gminie Dzikowiec czy też w sprawie budowy kopalni piasku Golce w gminie Jarocin. Zielone światło dostały też takie inwestycje, jak np. zwiększenie wydobycia iłów krakowieckich ze złoża Chmielów I w gminie Nowa Dęba czy też wydobycie metodą odkrywkową piasku ze żwirem ze złoża "Bielowy" w gminie Pilzno. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.