Znaczne umocnienie złotówki

Poniedziałek (16 maja) przyniósł znaczne umocnienie złotówki, która okazała się najmocniejszą walutą naszego regionu. Analitycy są zgodni: to efekt ostatniej decyzji agencji Moody's. O godz. 16.40 euro kosztowało 4,36 zł, dolar - 3,85 zł, a frank szwajcarski - 3,94 zł.

Analityk DM BOŚ Konrad Ryczko wskazał, że początek tygodnia na rynku polskich aktywów przyniósł "powiew optymizmu" związany z sobotnią decyzją agencji Moody's o pozostawieniu polskiego ratingu na poziomie A2.

"Agencja zdecydowała się jedynie na obniżenie perspektywy, podczas gdy część rynku zakładała cięcie samej oceny inwestycyjnej. W konsekwencji obserwujemy pozytywną reakcję inwestorów, (...) złoty zyskiwał ponad 1 proc., rentowności polskiego długu oddalały się od poziomu 3 proc. (10-letnie obligacje), a krajowy parkiet notował wzrosty o ok. 1,7 proc. Lokalnie para EUR/PLN wyznaczyła minima w okolicach 4,3630, oddalając się od niedawnych 3-miesięcznych szczytów" - zauważył Ryczko.

Jego zdaniem pozytywne nastroje wokół złotego powinny jednak stopniowo wygasać, a inwestorzy powinni zacząć zdawać sobie sprawę, iż nadanie negatywnej perspektywy otwiera drogę do obniżki ze strony Moody's podczas kolejnej rewizji. Ryczko ocenił ponadto, że złotemu i innym walutom rynków wschodzących może ciążyć zbliżający się termin referendum ws. Brexitu, co może negatywnie odbić się na bardziej ryzykownych aktywach w Europie.

Według analityka z DM mBanku Szymona Zajkowskiego złoty w poniedziałek był zdecydowanie najsilniejszą walutą naszego regionu. Wskazał, że notowania EUR/PLN i CHF/PLN znalazły się na najniższych poziomach od trzech tygodni. Jego zdaniem powód siły złotego jest oczywiście jeden - brak obniżki ratingu przez agencję Moody's.

"Choć brak obniżki ratingu to oczywiście pozytywna informacja, to jednak niepokoić powinno obniżenie perspektywy. Oznacza to bowiem, że cięcia ratingu możemy doczekać się przy okazji kolejnego przeglądu, czyli we wrześniu tego roku, zwłaszcza że spośród trzech głównych agencji Moody's wciąż utrzymuje najwyższą ocenę naszej gospodarki. Tym samym widmo obniżki ratingu nie zostało zażegnane, a jedynie odłożone w czasie. Temat ratingu powróci jednak znacznie wcześniej, bowiem już w lipcu, kiedy to przeglądu dokonywały będą Fitch (1 lipca) i S&P (15 lipca)" - przypomniał analityk.

Według niego nie jest wykluczone, że Fitch podąży drogą Moody's i obniży perspektywę ze stabilnej do negatywnej (z ratingiem A-). "Ciekawe natomiast, co zrobi agencja S&P, która obecnie utrzymuje negatywną perspektywę i zarazem najniższy rating spośród trzech agencji (BBB+). W najbliższych tygodniach i miesiącach możemy więc oczekiwać kontynuacji podwyższonej zmienności w notowaniach polskiej waluty" - dodał Zajkowski.

Analityk uznał, że choć w najbliższych dniach polskie aktywa mają szansę na dalsze odreagowanie, to jednak w nieco dłuższym terminie pozytywny sentyment związany z "zaledwie obniżką perspektywy powinien wyparować", a presja na osłabienie złotego powinna powrócić - negatywne czynniki, które wskazała Moody's, cały czas bowiem pozostają aktualne. "Najbliższe dni powinny jednak przynieść dalsze kilkugroszowe umocnienie złotego" - zastrzegł Zajkowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.