Znacząca poprawa wyników Rafametu
fot: Rafamet
Jedna z obrabiarek Rafametu dla koncernu Areva
fot: Rafamet
- Wyniki finansowe są lepsze w porównaniu z osiągniętymi rok wcześniej bowiem wraz z osłabieniem złotówki znacząco poprawiła się rentowność eksportu – powiedział Longin Wons, prezes zarządu Rafametu.
Podkreślił jednak, że w I kwartale firma zrealizowała znaczącą część wartości rocznej sprzedaży. W tym bowiem okresie skumulowała się wysyłka wielu maszyn, głównie dla klientów zagranicznych, m. in. Japonii, Francji, Rosji oraz kontrahentów krajowych.
Rafamet ma też zapełniony portfel zamówień na 2009 r. oraz wyprzedzenie kontraktowe na 2010 r. - Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie unikniemy następstw światowego kryzysu gospodarczego i wywołane nim spowolnienie może odbić się na wynikach sprzedaży w 2010 r. Oczywiście nie musi się to wiązać z obniżeniem rentowności firmy. Dlatego też podjęliśmy już pewne działania, które mają nas do tego przygotować. Otrzymujemy wiele ciekawych zapytań ofertowych, uczestniczymy w licznych rozmowach, negocjacjach i międzynarodowych przetargach – podkreślił prezes Wons.
Sposobem obrony przed skutkami kryzysu jest także dywersyfikacja produkcji. Firma Rafamet S.A. prze dziesięciolecia specjalizowała się w produkcji obrabiarek dla kolejnictwa. Od kilku lat z powodzeniem funkcjonuje jako producent specjalistycznych maszyn dla m. in. branży energetycznej, stoczniowej czy hutniczej.
- Obecnie najbardziej interesuje nas branża energetyczna, która mimo spowolnienia gospodarczego, rozwija się dynamicznie. Wiąże się to z wieloletnim cyklem realizacji projektów, w który chcielibyśmy wkomponować także naszą produkcję. Jak dotąd nam się to udaje m. in. dla światowych koncernów energetycznych Areva czy Japan Steel Works – podkreśla prezes Wons.