Znacząca poprawa wyników Rafametu

Rafamet obrabiarka dl konce

fot: Rafamet

Jedna z obrabiarek Rafametu dla koncernu Areva

fot: Rafamet

W I kwartale 2009 roku Fabryka Obrabiarek Rafamet z Kuźni Raciborskiej osiągnęła 1.992 mln zł zysku netto, wobec 496 tys. zł zysku netto w analogicznym okresie ub. roku. Znacząco swoje wyniki poprawiła też cała grupa kapitałowa Rafamet – podało biuro prasowe firmy.

- Wyniki finansowe są lepsze w porównaniu z osiągniętymi rok wcześniej bowiem wraz z osłabieniem złotówki znacząco poprawiła się rentowność eksportu – powiedział Longin Wons, prezes zarządu Rafametu.

Podkreślił jednak, że w I kwartale firma zrealizowała znaczącą część wartości rocznej sprzedaży. W tym bowiem okresie skumulowała się wysyłka wielu maszyn, głównie dla klientów zagranicznych, m. in. Japonii, Francji, Rosji oraz kontrahentów krajowych.

Rafamet ma też zapełniony portfel zamówień na 2009 r. oraz wyprzedzenie kontraktowe na 2010 r. - Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie unikniemy następstw światowego kryzysu gospodarczego i wywołane nim spowolnienie może odbić się na wynikach sprzedaży w 2010 r. Oczywiście nie musi się to wiązać z obniżeniem rentowności firmy. Dlatego też podjęliśmy już pewne działania, które mają nas do tego przygotować. Otrzymujemy wiele ciekawych zapytań ofertowych, uczestniczymy w licznych rozmowach, negocjacjach i międzynarodowych przetargach – podkreślił prezes Wons.

Sposobem obrony przed skutkami kryzysu jest także dywersyfikacja produkcji. Firma Rafamet S.A. prze dziesięciolecia specjalizowała się w produkcji obrabiarek dla kolejnictwa. Od kilku lat z powodzeniem funkcjonuje jako producent specjalistycznych maszyn dla m. in. branży energetycznej, stoczniowej czy hutniczej.

- Obecnie najbardziej interesuje nas branża energetyczna, która mimo spowolnienia gospodarczego, rozwija się dynamicznie. Wiąże się to z wieloletnim cyklem realizacji projektów, w który chcielibyśmy wkomponować także naszą produkcję. Jak dotąd nam się to udaje m. in. dla światowych koncernów energetycznych Areva czy Japan Steel Works – podkreśla prezes Wons.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie