Zmniejszającemu się z roku na rok zainteresowaniu studiami górniczymi winien jest m.in. czarny PR

fot: Kajetan Berezowski

Jeśli chodzi o kierunki górnicze, rekrutacyjny prym wiedzie zdecydowanie Politechnika Śląska

fot: Kajetan Berezowski

Na uczelniach kształcących specjalistów z dziedziny górnictwa i geologii trwa rekrutacja na I rok studiów dziennych i zaocznych. Nie wszędzie przebiega zgodnie z oczekiwaniami kadry naukowo-dydaktycznej. Rekrutacyjny prym wiedzie zdecydowanie Politechnika Śląska.

- W zakończonym właśnie pierwszym naborze przyjęliśmy na Wydział Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej 226 studentów, z tego 135 na studia stacjonarne i 91 na niestacjonarne. Na kierunek Górnictwo i Geologia przyjęto 103 osoby. Dużym zainteresowaniem cieszy się również kierunek automatyka i informatyka przemysłowa, na którym prawie w całości został wypełniony limit przyjęć na studia stacjonarne. Obecnie trwa II nabór, który zakończy się 8 września – podkreśla prof. Sergiusz Boron, prodziekan ds. studenckich i kształcenia w Wydziale Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Franciszek Plewa, dziekan Wydziału nie kryje, że apetyty są jednak jeszcze większe.

- Zachęcamy młodzież gorąco do studiów. Są jeszcze wolne miejsca na kierunkach górnictwo i geologia, inżynieria bezpieczeństwa oraz automatyka i informatyka przemysłowa – informuje.

Trochę mniejszy optymizm towarzyszy rekrutacji na Politechnice Wrocławskiej.

Najwięcej chętnych jest na kierunek geodezja i kartografia. Na razie przyjęto 50 studentów. Zdecydowanie mniejsze zainteresowanie towarzyszy studiom o specjalności górnictwo i geologia. Zgłosiło się na nie 55 studentów i tylu przyjęto. Miejsc wolnych jest drugie tyle. Uczelnia ma też zamiar kontynuować studia wyższe na kierunku górnictwo i geologia dla pracujących. Jak dotąd chętnych nie brakowało, głównie spośród pracowników KGHM. W tym roku chętnych nie jest zbyt wielu.

- Przed nami jeszcze dwa etapy rekrutacji, która trwać będzie do września br. Na razie nie jesteśmy w pełni zadowoleni z jej przebiegu. Miejsc pozostało sporo. Liczymy, że zostaną zapełnione – mówi Gabriela Paszkowska, prodziekan ds. dydaktyki Wydziału Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii Politechniki Wrocławskiej.

Na Akademii Górnicz-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie nabór na kierunek inżynieria górnicza jest niewielki. Z przygotowanych 60 miejsc zajętych jest mniej niż połowa. Zdaniem dziekana Wydziału Górnictwa i Geoinżynierii, prof. Marka Cały, zmniejszającemu się z roku na rok zainteresowaniu tym kierunkiem winien jest przede wszystkim czarny PR, który stwarzają wokół tej gałęzi przemysłu niektóre media oraz dający się silnie we znaki niż demograficzny.

- Jeśli nie będzie jakiejś gwałtownej zmiany w postrzeganiu górnictwa, które jest potrzebne na całym świecie i składa się nie tylko z górnictwa węgla kamiennego i brunatnego, to bardzo trudno będzie zainspirować młodych ludzi do tego, żeby wybierali tę dyscyplinę i poświęcali jej kariery zawodowe. System zachęt w postaci stypendiów, praktyk i zapewnienia pracy – to wszystko jest już zorganizowane, ale najpierw trzeba chcieć zostać inżynierem górnikiem. Nikogo nie można zmuszać do wybierania tej profesji. Co do niżu demograficznego, to spodziewamy się, że sytuacja ulegnie zmianie, ale dopiero w 2024 r. – twierdzi Cała.

Na inne kierunki istniejące w ramach Wydziału Górnictwa i Geoinżynierii AGH - rewitalizację terenów zdegradowanych, inżynierię środowiska, budownictwo oraz inżynierię zarządzania procesami przemysłowymi problemów z naborem nie ma.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.