Zmniejszająca się liczba kopalń i obiektów objętych nadzorem przyczyną likwidacji górniczego urzędu

fot: Kajetan Berezowski

- Byłbym pozytywnie zaskoczony, gdyby udało się wejść w ten rejon przed 20 września – przyznał Krzysztof Król, wiceprezes WUG, a zarazem przewodniczący komisji powołanej do wyjaśnienia przyczyn i okoliczności wypadku

fot: Kajetan Berezowski

Minął już prawie miesiąc od zlikwidowania Specjalistycznego Urzędu Górniczego. Ta specyficzna jednostka nadzoru górniczego miała ponad sześćdziesięcioletnią historię. Teraz jej kompetencje przejął prezes Wyższego Urzędu Górniczego, któremu zresztą przez cały czas swego istnienia podlegała.

Urząd Górniczy do Badań Kontrolnych Urządzeń Energomechanicznych został powołany do życia w styczniu 1957 r. Wykonywał nadzór i kontrolę nad górniczymi wyciągami szybowymi wraz z ich wyposażeniem, urządzeniami i sieciami elektroenergetycznymi, systemami bezpieczeństwa, magistralnymi sieciami telekomunikacyjnymi, stacjami wentylatorów głównych oraz obiektami budowlanymi, mającymi kluczowe znaczenie dla bezpiecznego prowadzenia ruchu podziemnych zakładów górniczych.

W 2009 r. instytucja zmieniła swą nazwę na Specjalistyczny Urząd Górniczy. Do jego kompetencji należało również inspirowanie działań w zakresie modernizacji eksploatowanych systemów łączności i monitorowania zagrożeń, zwłaszcza metanowego. Dzięki systematycznym kontrolom specjalistów, których zatrudniał, w wielu zakładach górniczych dokonano modernizacji systemów łączności, alarmowania oraz monitorowania zagrożeń. Wprowadzono integrację metanometrii automatycznej, geofizyki górniczej, kontroli ruchu oraz alarmowania. Dość powiedzieć, że w 2013 r. SUG uznano za najlepiej wyposażoną jednostkę nadzoru górniczego pod względem urządzeń kontrolnych i pomiarowych.

– Do 19 października br., zgodnie z Prawem Geologicznym i Górniczym, dyrektor Specjalistycznego Urzędu Górniczego był organem nadzoru górniczego pierwszej instancji w odniesieniu do podziemnych zakładów górniczych w zakresie przewidzianym przez Prawo geologiczne i górnicze – przypomina Krzysztof Król, wiceprezes Wyższego Urzędu Górniczego.

Już w czerwcu Ministerstwo Aktywów Państwowych, jako przyczynę likwidacji SUG podało „zmiany w organizacji podziemnych zakładów górniczych, likwidację kopalń – przede wszystkim węgla kamiennego – i w konsekwencji zmniejszającą się liczbę obiektów objętych nadzorem i kontrolą dyrektora SUG.

„Zasadnym jest likwidacja tego organu i przekazanie kompetencji dyrektora SUG innym organom nadzoru górniczego” – czytamy w uzasadnieniu decyzji MAP.

I w taki oto sposób dotychczasowe zadania i kompetencje zlikwidowanego urzędu przejęły trzy jednostki organizacyjne Wyższego Urzędu Górniczego: nowo utworzony Departament Infrastruktury Podstawowej Zakładów Górniczych, którego pracami kieruje Grzegorz Gogolok, ostatni dyrektor SUG, Departament Górnictwa, zajmujący się szybami i szybikami wraz z ich wyposażeniem oraz Departament Ochrony Środowiska i Gospodarki Złożem w kwestiach budowlanych. Z kolei prezes Wyższego Urzędu Górniczego stał się organem nadzoru górniczego zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji w sprawach dotyczących m.in. górniczych wyciągów szybowych, szybów i szybików wraz z wyposażeniem oraz stacji wentylatorów głównych, a także organem wykonującym zadania z zakresu administracji architektoniczno-budowlanej i nadzoru budowlanego w sprawach dotyczących m.in. obiektów budowlanych maszyn wyciągowych, szybowych wież wyciągowych, budynków nadszybi oraz obiektów budowlanych stacji wentylatorów głównych.

– Nikt z 29 dotychczasowych pracowników SUG nie stracił zatrudnienia. 18 przeszło do pracy w Departamencie Infrastruktury, 2 do Departamentu Górnictwa, a 4 osoby będą wykonywać swe dotychczasowe obowiązki w ramach Departamentu Ochrony Środowiska. Do OUG w Katowicach i WUG przeniesieni zostali także prawnicy oraz pracownicy techniczni. Ponadto były odejścia na emerytury – wylicza wiceprezes Krzysztof Król.

W uzupełnieniu warto przypomnieć, że br. przyniósł zmiany w zakresie podziału właściwości miejscowej Okręgowych Urzędów Górniczych. Likwidacji uległ OUG w Gliwicach. Działają natomiast nadal OUG w Warszawie, Gdańsku, Kielcach, Krakowie, Krośnie, Lublinie, Poznaniu, Rybniku, Wrocławiu i Katowicach. Niektóre jednak zmieniły choćby częściowo nadzorowane obszary. Dla przykładu krakowski OUG ma właściwość miejscową dla części obszaru województwa śląskiego, obejmującej powiat zawierciański oraz obszaru województwa małopolskiego, lecz z wyłączeniem gmin: Chełmek, Oświęcim, Libiąż i Brzeszcze, na których działalność prowadzą dwie kopalnie należące do Taurona Wydobycie: Janina i Brzeszcze. Te znalazły się w granicach kompetencji OUG w Katowicach. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.