Zmienna sesja dla złotego

Podczas środowej (5 sierpnia) sesji dało się zaobserwować dużą zmienność, jeśli chodzi o złotego - ocenili analitycy. Po godz. 17 za euro płacono 4,17 zł, za dolara 3,83 zł, a za szwajcarskiego franka 3,91 zł.

- Dzisiejsza sesja przyniosła dużą zmienność na rynku złotego. Po wtorkowym osłabieniu, które spotęgowane zostało podczas sesji azjatyckiej, nie zobaczyliśmy nowych szczytów na parze euro/złoty, jednak próba większego odrobienia strat przez złotówkę także zakończyła się niepowodzeniem i to pomimo bardzo dobrych nastrojów zarówno na giełdzie w Warszawie jak i parkietach Europy Zachodniej - ocenił sesję analityk Domu Maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski.

Zwrócił on uwagę, że w środę na najwyższym poziomie od początków 2007 r., w stosunku do złotego widzimy dziś funta, który zyskiwał także wobec innych walut. Był to efekt bardzo dobrego odczytu wskaźnika PMI dla brytyjskiego sektora usług.

- Ważniejsza jest jednak perspektywa jutrzejszych wydarzeń, określanych wśród analityków +super czwartkiem+, kiedy poznamy decyzję Banku Anglii, kwartalny raport na temat inflacji oraz szczegółowe zapiski po posiedzeniu, wraz z rozkładem głosów - zaznaczył.

- Jeżeli okaże się, że w Komitecie Polityki Monetarnej są już członkowie popierający podwyżki stóp procentowych, to można spodziewać się, że za funta trwale będziemy płacili ponad 6 zł - ocenił Maliszewski.

Z kolei analityk DM BOŚ Konrad Ryczko stwierdził, że w trakcie środowej sesji złoty nieznacznie zyskiwał wobec zagranicznych dewiz, korzystając z chwilowego spadku wyceny amerykańskiej waluty.

- Inwestorzy kupowali złotego oraz inne waluty rynków wschodzących z uwagi na słabszego dolara, który pozwolił na odreagowanie na bardziej ryzykownych aktywach - mówił.

Analityk DM BOŚ tłumaczył, że działo się tak za sprawą nieznacznie słabszego odczytu wskaźnika ADP, obrazującego kondycję amerykańskiego rynku pracy, który traktowany jest jako wstęp do piątkowych danych z amerykańskiego rynku pracy.

- W szerszym układzie o mocniejszy wzrost na złotym może być ciężko z uwagi na oczekiwania inwestorów co do podwyżek stóp w wykonaniu Fed, co jest obecnie głównym tematem rynkowym - zaznaczył Ryczko. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.