Zmienimy technikę i drążymy dalej
fot: Kajetan Berezowski
- Inwestycja z pewnością się opłaci, nawet gdyby trzeba było do niej jeszcze coś dołożyć. W górnictwie każda inwestycja zwraca się bowiem w dłuższym okresie. Przecież dotarcie do złoża Bzie-Dębina wydłuży żywotność kopalni Borynia-Zofiówka nawet do stu lat - uważa dr inż. Henryk Kleta
fot: Kajetan Berezowski
Rozmowa z dr. inż. Henrykiem Kletą, adiunktem w Wydziale Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej w Gliwicach, członkiem zespołu rzeczoznawców WUG ds. ruchu zakładu górniczego, powołanym do opiniowania robót prowadzonych w głębionym szybie 1-Bzie.
Co właściwie stało się w szybie 1-Bzie?
W głębionym szybie 1-Bzie na głębokości około 236 metrów napotkano warstwy zawodnione, o zwiększonym dopływie wód. Stosowana dotychczas technologia głębienia szybu do tej głębokości pozwalała na uzyskiwanie dobrych postępów drążenia wyrobiska, zgodnie z założeniami projektowymi. Jednakże dopływ wody do głębionego szybu w ilości około 160 litrów na minutę, a przede wszystkim jej niekorzystny wpływ na warunki współpracy obudowy szybowej z masywem skalnym spowodowały lokalne zarysowania i szczeliny w obudowie betonowej na dolnym odcinku szybu. Z tego względu zatrzymano dalsze głębienie szybu, przystępując do robót iniekcyjno-wzmacniających masyw skalny w bezpośrednim otoczeniu szybu i naprawy obudowy. Dla potrzeb ciągłego odprowadzania na powierzchnię wód dopływających do przodka szybowego wykonano system odwadniania oraz zabezpieczono dno szybu korkiem betonowym na czas prowadzonych obecnie robót. Zaistniała sytuacja wymaga teraz jednoczesnego prowadzenia robót iniekcyjno-wzmacniających i projektowo-studialnych dla opracowania efektywnej metody głębienia szybu 1-Bzie w warunkach zawodnionego masywu skalnego.
Czy w tej sytuacji jest zagrożony dalszy przebieg drążenia szybu?
Nie. Warunki naturalne w nadkładzie udostępnianego złoża węgla kamiennego są zmienne. Ponieważ szyb to wyrobisko pionowe, drążone zawsze w warstwach skalnych o zmiennych własnościach i zawodnieniu, to niejednokrotnie występuje konieczność zmiany technologii drążenia i rodzaju obudowy. W związku z powstałą sytuacją kierownik ruchu kopalni Borynia-Zofiówka powołał zespół rzeczoznawców do opiniowania robót prowadzonych w głębionym szybie 1-Bzie. Należy również podkreślić zaangażowanie się w sprawę polskiej nauki górniczej. Mam na myśli Wydział Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej w Gliwicach oraz Akademię Górniczo-Hutniczą w Krakowie, wykonujące badania i analizy dla bieżących potrzeb głębienia tego szybu.
Zaryzykowałby Pan stwierdzenie, że problemy, które pojawiły się podczas głębienia szybu, są wynikiem błędu ludzkiego?
Według mojej oceny - nie. Specyfika budowy górotworu na odcinku nadkładu, a szczególnie warstw zawodnionych spowodowała konieczność przeprowadzenia dodatkowych badań hydrogeologicznych poniżej zgłębionego odcinka szybu. Tak się często dzieje. Kto wie, jakie jeszcze „niespodzianki” czekają nas przy dalszym głębieniu szybu. Rzeczywistość często bywa zaskakująca w każdej dziedzinie ludzkiej aktywności. Zadaniem inżynierów jest sprostać wyzwaniu i działania w tym kierunku wciąż są podejmowane.
Jak zatem przedstawiają się dalsze plany głębienia szybu 1-Bzie?
Jak już wspomniałem, obecnie prowadzone są w szybie prace iniekcyjno-wzmacniające masyw skalny w bezpośrednim otoczeniu szybu, polegające na wierceniu otworów i wtłaczaniu środków, które powinny wzmocnić i uszczelnić skały w bezpośrednim otoczeniu wykonanego dotychczas odcinka szybu. Rozpoczęto również roboty iniekcyjne w obudowie, mające na celu jej wzmocnienie i uszczelnienie. Po zakończeniu tych robót i ocenie ich skuteczności będzie prowadzone dalsze głębienie szybu 1-Bzie, z zastosowaniem zmienionej technologii i obudowy. Na pewno pomoże w tym doświadczenie firmy Kopex-PBSz, wykonującej głębienie szybu.
A jeśli eksperci uznają, że dalsze głębienie straciło sens ze względów ekonomicznych?
Nie dopuszczam nawet takiej myśli. Inwestycja z pewnością się opłaci, nawet gdyby trzeba było do niej jeszcze coś dołożyć. W górnictwie każda inwestycja zwraca się bowiem w dłuższym okresie. Przecież dotarcie do złoża Bzie-Dębina wydłuży żywotność kopalni Borynia-Zofiówka nawet do stu lat. Kondycja finansowa Jastrzębskiej Spółki Węglowej, dobre parametry surowca w tym rejonie, popyt na węgiel – wszystko to przemawia za prowadzeniem frontu robót, za rozwijaniem naszego górnictwa, inwestowaniem w nowe złoża. Po dokonaniu oceny sytuacji należy jak najszybciej przystąpić do dalszego drążenia szybu 1-Bzie. Taka jest moja opinia.