PSE ogłosiły na kilka godzin okres przywołania na rynku mocy
We wtorek od godz. 18 do 21 ogłoszono okres przywołania na rynku mocy - poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). Nie ma to wpływu na odbiorców indywidualnych, ale takie działanie wynika m.in. z wysokiego zapotrzebowania na prąd związanego z upałami.
fot: Aldona Minorczyk-Cichy
Wyjmij wtyczkę z kontaktu, wesprzyj system
fot: Aldona Minorczyk-Cichy
We wtorek od godz. 18 do 21 ogłoszono okres przywołania na rynku mocy - poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). Nie ma to wpływu na odbiorców indywidualnych, ale takie działanie wynika m.in. z wysokiego zapotrzebowania na prąd związanego z upałami.
System pracuje stabilnie
"Ze względu na prognozowaną napiętą sytuację bilansową we wtorek wieczorem, PSE ogłosiły okres przywołania na rynku mocy (...) System pracuje stabilnie, a rynek mocy jest jednym ze środków służących zapewnieniu jego bezpieczeństwa" - wskazał rzecznik PSE Maciej Wapiński.
Okresy przywołania na rynku mocy zostały ogłoszone na wtorkowy wieczór w godzinach 18-19, 19-20 i 20-21.
Ogłoszenie okresów przywołania na rynku mocy oznacza, że wszystkie podmioty, które są objęte obowiązkami mocowymi wynikającymi z umów zawartych na rynku mocy muszą je zrealizować, czyli we wskazanym okresie dostarczyć odpowiednią moc do systemu. Wytwórcy muszą ją przedstawić do dyspozycji operatora albo wprowadzić do sieci, a odbiorcy objęci umowami mocowymi muszą zredukować swoje zapotrzebowanie. Mechanizm rynku mocy zapewnia wynagradzanie uczestników rynku, czyli producentów energii elektrycznej, za ich pozostawanie w gotowości do dostarczania mocy i zapewnienie dostaw energii do systemu elektroenergetycznego, gdy operator tego zażąda.
Bez wpływu na odbiorców indywidualnych
PSE podkreśliły, że okres przywołania na rynku mocy nie ma wpływu na odbiorców indywidualnych i nie pociąga za sobą żadnych utrudnień dla odbiorców energii elektrycznej. Wyjątkiem są odbiorcy uczestniczący w rynku mocy jako jednostki redukcji zapotrzebowania i posiadający zobowiązania wynikające z zawartych umów.
Konieczność ogłoszenia okresów przywołania wynika m.in. z wysokiego zapotrzebowania na energię, niskiej prognozowanej produkcji OZE oraz niedostępności mocy w jednostkach konwencjonalnych - elektrowniach gazowych i węglowych.
Operator podkreślił, że okresu przywołania na rynku mocy nie należy mylić ze stopniami zasilania, ponieważ są to dwa osobne mechanizmy. Zwrócono uwagę, że stopnie zasilania, czyli ograniczenia w poborze i dostarczaniu energii elektrycznej, są "środkiem ostatniej szansy". Kiedy nie można zbilansować systemu innymi środkami, operator może wprowadzić ograniczenia w poborze mocy i energii, aby nie doprowadzić do spadku częstotliwości i wielkoskalowej awarii, która mogłaby objąć nie tylko krajowy system. PSE wskazały, że w takiej sytuacji zagrożone byłoby życie i bezpieczeństwo ludzi, a skutki gospodarcze byłyby katastrofalne.
"Dlatego operatorzy muszą zachować stabilną pracę systemu, nawet kosztem wprowadzenia ograniczeń poboru przez odbiorców. Ograniczenia w postaci stopni zasilania dotyczą wyłącznie odbiorców o mocy umownej powyżej 300 kW, ale nie obejmują np. szpitali i innych podmiotów kluczowych dla bezpieczeństwa i zdrowia ludzi. Odbiorcy indywidualni nie mieliby obowiązku redukcji zapotrzebowania" - wyjaśniono.
I ty możesz wesprzeć pracę systemu
PSE przypomniały, że każdy odbiorca dzięki racjonalnemu korzystaniu z energii elektrycznej może wesprzeć pracę systemu. Zwrócono uwagę, że energochłonne czynności, takie jak ogrzewanie domu urządzeniami elektrycznymi, warto wykonywać poza szczytami zapotrzebowania, czyli latem w godzinach 10-17 oraz po godz. 21.
Ostatnie przywołanie na rynku mocy miało miejsce 6 listopada 2024 r. podczas dłuższego okresu bezwietrznej i pochmurnej pogody, kiedy do systemu nie dostarczały energii elektrownie wiatrowe i fotowoltaika.