Cena ropy przebiła 100 USD. Będziemy tankować drożej
Według danych Investing.com, cena kontraktu terminowego na ropę Brent wzrosła do 100,23 dolarów, po czym straciła część zysków
fot: Krystian Krawczyk
Wiele wskazuje na to, że na będziemy jednak tankować drożej
fot: Krystian Krawczyk
Według danych Investing.com, cena kontraktu terminowego na ropę Brent wzrosła do 100,23 dolarów, po czym straciła część zysków
Cena ropy Brent z Morza Północnego po raz pierwszy od maja dobija poziomu 100 USD za baryłkę. Głównym powodem jest trwający konflikt między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, który zagraża ważnym szlakom transportu ropy.
Na stacjach drożyzna
Według danych Investing.com, cena kontraktu terminowego na ropę Brent wzrosła do 100,23 dolarów, po czym straciła część zysków. Wczoraj, krótko po godzinie 15:30 czasu środkowoeuropejskiego wzrosła o 5,8 proc. i zbliżyła się do 99,50 USD. Jednocześnie amerykańska lekka ropa WTI zyskała 4,7 proc. i zbliżyła się do 91 USD. Ceny ropy rosną piąty dzień.
Oprócz wznowienia konfliktu o kontrolę nad Cieśniną Ormuz, jemeńscy Huti otworzyli nowy front, atakując saudyjskie tankowce w cieśninie Bab al-Mandab i próbując przeprowadzić blokadę morską Arabii Saudyjskiej. Huti stoją po stronie Iranu. Niektóre tankowce zmieniają trasy lub przekładają rejsy, koszty ubezpieczeń i transportu gwałtownie rosną. Podobnie jak wydłuża się czas dostaw.
Irańska Gwardia Rewolucyjna poinformowała o eksplozji w południowej części Cieśniny Ormuz u wybrzeży Omanu. Dwa inne tankowce podobno opuściły trasę i zawróciły. Gwardia Rewolucyjna poinformowała również, że kontroluje Cieśninę Ormuz i jest ona całkowicie zamknięta z powodu trwających działań USA w regionie. Ostrzegła, że żaden tankowiec nie będzie mógł wpłynąć ani opuścić cieśniny bez porozumienia z Iranem.
Zapasy spadają
Tymczasem, amerykańskie siły zbrojne poinformowały przeprowadzeniu ataków powietrznych i innych na Iran. Stało się to kilka godzin po tym, jak prezydent USA Donald Trump ogłosił, że za każdym razem, gdy Iran zaatakuje statek w Cieśninie Ormuz, Stany Zjednoczone zniszczą most lub elektrownię w Iranie. Cieśnina Ormuz jest kluczowym szlakiem eksportu ropy naftowej z krajów Zatoki Perskiej. Przed eskalacją konfliktu przepływała przez nią około jedna piąta światowych dostaw ropy.
Amerykański bank inwestycyjny Goldman Sachs spodziewa się, że ceny ropy utrzymają większość ostatnich wzrostów w lipcu i sierpniu, ponieważ globalne zapasy surowca nadal spadają. Agencja Reuters podała, że przyczyniają się do tego niższa produkcja na Bliskim Wschodzie, sezonowy popyt związany z podróżami oraz gwałtowne spowolnienie w uwalnianiu strategicznych rezerw ropy naftowej.