Zmienić sposób liczenia emisji dwutlenku węgla!

fot: ARC

We wspólnym stanowisku producentów i konsumentów energii z Europy Centralnej, CEEP podkreślamy, że unijne cele klimatyczne winny być określane nie w oparciu o ogólne dane procentowe, ale w przeliczeniu na jednego mieszkańca - przypomina Marcin Bodio

fot: ARC

Polityka klimatyczna UE może być skuteczna jedynie w ramach globalnego porozumienia. Choć kraje Wspólnoty odpowiadają zaledwie za około 11 proc. emisji gazów cieplarnianych, przyjmują ambitny program ich redukcji. Jeżeli do podobnego wysiłku nie zobowiążą się takie państwa, jak Stany Zjednoczone, Rosja czy Chiny, konkurencyjność europejskiej - w tym polskiej - gospodarki dramatycznie się obniży - ostrzega Central Europe Energy Partners (CEEP) przed zbliżającym się szczytem klimatycznym w Paryżu.

Przypomnijmy, że głównym celem paryskiego szczytu klimatycznego, który rozpoczyna się 30 listopada, jest ograniczenie wzrostu temperatury na Ziemi poniżej dwóch stopni Celsjusza w porównaniu do epoki przedindustrialnej. Unia Europejska uzgodniła swe stanowisko dotyczące celów klimatycznych już w zeszłym roku, zapowiadając ogromną redukcję emisji dwutlenku węgla o 40 proc. w stosunku do poziomu z 1990 roku.

Komentuje Marcin Bodio, dyrektor zarządzający CEEP:

- Od lat jesteśmy świadkami konsekwentnego zaostrzania regulacji środowiskowych, które wpływają na kondycję europejskiego przemysłu. Niestety, na forum unijnym dość rzadko padają argumenty ekonomiczne. Fakty są takie, że o ile pięć lat temu udział Unii Europejskiej w globalnym PKB wynosił 30 proc., o tyle dziś wynosi on zaledwie 25 proc. Ten dramatyczny spadek to efekt m.in. jednostronnego narzucenia sobie bardzo ambitnych celów klimatycznych.

We wspólnym stanowisku producentów i konsumentów energii z Europy Centralnej, CEEP podkreślamy, że unijne cele klimatyczne winny być określane nie w oparciu o ogólne dane procentowe, ale w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Tak prezentowane dane pokazują, jak ogromne są dysproporcje między Unią Europejską, która emituje około 7,5 tony CO2 na jednego mieszkańca, a Stanami Zjednoczonymi, Kanadą czy Australią, dla których ten wskaźnik jest dwukrotnie wyższy. To dowodzi, że realizacja celów klimatycznych ma sens jedynie w globalnej koalicji.

Zmiana sposobu liczenia emisji dwutlenku węgla, o którą apeluje CEEP, jest istotna szczególnie dla krajów Europy Centralnej. To ważne ze względu na ogromne dysproporcje w poziomie rozwoju poszczególnych krajów członkowskich Unii Europejskiej. Produkt krajowy brutto w Europie Centralnej, w przeliczeniu na jednego mieszkańca, jest w dalszym ciągu niemal trzykrotnie niższy niż w zachodniej części Europy. Chcąc dążyć do stopniowego niwelowania tych różnic, które widoczne są nie tylko we wskaźnikach ekonomicznych, ale przede wszystkim w jakości życia obywateli Wspólnoty, musimy pozwolić krajom naszego regionu na szybszy rozwój.

To dlatego zabiegamy o to, by decyzje, jakie zapadną podczas paryskiego szczytu, były podejmowane w oparciu o precyzyjne dane, prezentujące rzeczywisty obraz poziomu emisji gazów cieplarnianych w poszczególnych państwach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.