Zmiany w zarządach górniczych spółek

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Łukasz Deja, prezes PGG

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

2 kwietnia Łukasz Deja rozpoczął pracę jako prezes zarządu Polskiej Grupy Górniczej. - Moją rolą będzie zapewnienie spółce stabilnego funkcjonowania opartego na umowie społecznej, dbając przy tym o dobro największej wartości każdej firmy czyli jej pracowników – powiedział nowy prezes.

Nowy prezes rozpoczął dzień rozpoczął od spotkania z prof. Celiną Olszak, przewodniczącą Rady Nadzorczej spółki z zarządem, dyrektorami centrali spółki oraz kopalń i zakładów wchodzących w skład największej w Unii Europejskiej górniczej spółki węglowej.

- To dla mnie ogromny zaszczyt, ale przede wszystkim wielka odpowiedzialność. Moje wieloletnie doświadczenie zawodowe w branży górniczej i energetycznej sprawia, że jestem w pełni świadomy wyzwań, przed którymi stoi nasza spółka. Moją rolą będzie zapewnienie jej stabilnego funkcjonowania opartego na umowie społecznej, dbając przy tym o dobro największej wartości każdej firmy, czyli jej pracowników – mówił Łukasz Deja, prezes PGG.

Z kolei do wszystkich pracowników spółki, zwrócił się też w specjalnym liście, dystrybuowanym m.in. na kopalniach. Czytamy w nim m.in.: „Bezpieczeństwo i dobro pracowników były, są i będą dla mnie priorytetem. Wierzę, że wspólnie możemy kształtować przyszłość Polskiej Grupy Górniczej, dlatego liczę na dobrą i owocną współpracę z Państwem”.

Łukasz Deja podkreśla także otwartość na dialog ze stroną społeczną, która jest ważną częścią Polskiej Grupy Górniczej.

Prezes Deja do kwietnia 2025 r. był prezesem zarządu Południowego Koncernu Węglowego. Posiada wieloletnie doświadczenie na stanowiskach kierowniczych w przedsiębiorstwach działających w branży wydobywczej i energetycznej. Pracował w Nadwiślańskiej Spółce Węglowej, Kompanii Węglowej oraz TAURON Wytwarzanie. Od 2015 r. dyrektor zarządzający w Południowym Koncernie Węglowym (poprzednio TAURON Wydobycie). Od początku aktywności zawodowej brał czynny udział w prowadzonych procesach restrukturyzacji wewnętrznej organizacji, jak i w przekształceniach właścicielskich spółek.  

Jest absolwentem studiów magisterskich na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie oraz studiów podyplomowych Master of Business Administration na Akademii Leona Koźmińskiego oraz Podyplomowego Studium Menadżerskiego w Szkole Głównej Handlowej.

Tymczasem Południowy Koncern Węglowy poinformował, że w związku z powołaniem 2 kwietnia 2025 r. Łukasza Dei na stanowisko prezesa zarządu w PGG oraz nieobsadzeniem od tego dnia stanowiska prezesa zarządu w Południowym Koncernie Węglowym, zarząd spółki postanowił powierzyć Wojciechowi Kamińskiemu, wiceprezesowi zarządu ds. technicznych wykonywanie kompetencji prezesa zarządu aż do czasu powołania prezesa zarządu Południowego Koncernu Węglowego. Tym samym wiceprezes zarządu ds. technicznych będzie łączył pełnienie obowiązków w zakresie pionu prezesa zarządu i pionu wiceprezesa zarządu ds. technicznych.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport w lipcu ponad milion pasażerów

Ponad 1 mln pasażerów obsłużyło w lipcu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 70 tys. osób więcej, niż w lipcu ub. roku oraz pierwsze przekroczenie wartości miliona pasażerów w tym porcie lotniczym w ciągu jednego miesiąca.

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?