Zmiany w rozkładzie jazdy pociągów PKP Intercity

fot: Tomasz Rzeczycki

Od niedzieli, 15 grudnia, pociąg Górnik przestanie kursować dotychczasową trasą z Katowic do Warszawy

fot: Tomasz Rzeczycki

Górnik i Sztygar - pociągów o takich nazwach już nie zobaczą od połowy grudnia pasażerowie w Warszawie. Przez Warszawę pojedzie za to pociąg Skarek.

Tylko przez rok kursował pociąg pośpieszny Górnik spółki PKP Intercity z Katowic przez Bytom i Tarnowskie Góry do Warszawy. Od niedzieli, 15 grudnia oba te miasta tracą wczesnoporanne połączenie ze stolicą, a Górnik pojedzie inną trasą i w innym kierunku.

- Kursowanie wybranych pociągów PKP Intercity z Katowic do Częstochowy objazdem przez Bytom związane jest z ograniczeniem przepustowści linii kolejowej nr 1 [przez Sosnowiec i Zawiercie - red.], a ta zmienia się w czasie w związku z toczącą się  modernizacją - wyjaśnia Kasper Fiszer, publicysta specjalizujący się w transporcie kolejowym. - Pewnym zainteresowaniem cieszą się wspomniane wyżej połączenia z Katowic do Częstochowy trasą przez Bytom - dodaje.

Pociąg Górnik trasą przez Bytom zaczął kursować 9 grudnia 2018 r. Z Bytomia w stronę stolicy odjeżdża o godz. 3.41, z Tarnowskich Gór równo o godz. 4.00, a z Częstochowy kilka minut przed piątą. O godz. 7.30 dociera do stacji Warszawa Centralna. Po raz ostatni według takiego rozkładu pojedzie w sobotę, 14 grudnia.

- Dzisiaj, żeby na nowo odbudować zainteresowanie pociągami, potrzeba dużo wysiłku. Jak ktoś likwiduje połączenie, to jest strzał w stopę - uważa Arkadiusz Kuzio-Podrucki, historyk z Centrum Kultury Śląskiej w Nakle Śląskim.

W nowym rozkładzie jazdy Bytom i Tarnowskie Góry będą miały co prawda połączenie ze stolicą za sprawą pociągu Skarbek z Bielska-Białej do Olsztyna, ale będzie on przyjeżdżał do Warszawy dwie godziny później. Górnik natomiast pojedzie późnym popołudniem z Katowic przez Dąbrowę Górniczą i Myszków do Łodzi Fabrycznej.

Poza Górnikiem i Skarbkiem doszukać się można jeszcze kilku innych górniczych akcentów w nazwach pociągów. Podobnie jak Górnik, tak samo pociąg Sztygar przestanie dojeżdżać do Warszawy. W obecnym rozkładzie jazdy Sztygar kursuje z Wrocławia przez Opole, Katowice, Skarżysko-Kamienną, Radom i Dęblin do stolicy. Od połowy grudnia Sztygarem będzie można dojechać z Wrocławia przez Katowice, Radom, Puławy Miasto i Nałęczów do Lublina.

Wydłużoną trasą pojedzie pociąg Kolei Dolnośląskich Jan Wyżykowski, upamiętniający jednego ze współodkrywców złoża miedzie w rejonie Lubina. Obecnie pociąg o takiej nazwie kursuje między Wrocławiem a Lubinem. Od połowy grudnia pojedzie z Wrocławia przez Lubin i Rudną Miasto do Głogowa, zatrzymując się tylko na wybranych przystankach.

Przez zagłębie miedziowe pojedzie jeszcze jeden pociąg osobowy o górniczej nazwie. Z Głogowa przez Lubin i Legnicę do Wrocławia opróćz Jana Wyżykowskiego będzie można dotrzeć także pociągiem Cuprum.

Identyczną trasę i prawie takie same godziny odjazdów będzie mieć pociąg pospieszny Gwarek z Katowic przez Zabrze i Lubliniec do Słupska. Od nowego rozkładu jazdy nie będzie w nim wagonu klasy pierwszej oraz miejsc do przewozu rowerów, będą za to wydzielne miejsca dla inwalidów na wózkach. Inną zmianą będzie też to, że Gwarek zostanie zestawiony z wagonów klimatyzowanych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.