Zmiany w katowickiej Strefie Płatnego Parkowania

fot: Krystian Krawczyk

Do końca sierpnia Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach jako operator Strefy Płatnego Parkowania ma zakończyć modernizację techniczną systemu poboru opłat

fot: Krystian Krawczyk

Jak zapowiadają przedstawiciele katowickiego magistratu, kolejną zmianą w Sterfie Płatnego Parkowania będzie jej doposażenie w nowe parkomaty z funkcją płatności kartą oraz uruchomienie płatności mobilnych. Jednocześnie zniknie możliwość wykupienia biletu za gotówkę, a także zmienia się regulamin. Projekt uchwały w tej sprawie jest opublikowany na Platformie Konsultacji Społecznych, a na najbliższej sesji będzie przedmiotem obrad Rady Miasta Katowice.

- Do Katowic w ciągu doby wjeżdża średnio 123 tys. pojazdów z rejestracjami miast ościennych. Dlatego zdecydowaliśmy się na budowę centrów przesiadkowych. Inwestycje mają zachęcić do wjazdu do centrum miasta komunikacją miejską. W Zawodziu czy też Brynowie budujemy po kilkaset miejsc parkingowych, tak by kierowcy nie musieli ich szukać w centrum. Na podstawie biletu na tramwaj lub autobus będą mogli zaparkować bezpłatnie. Jednak zdajemy sobie sprawę, że nie każdy zawsze może zrezygnować z podróży samochodem. W centrum naszego miasta działają urzędy, przychodnie – dlatego też zmiany w zakresie strefy parkowania mają pomóc wymusić rotację pojazdów. Jednocześnie zgodnie z moją przedwyborczą obietnicą pracujemy nad wdrożenie karty mieszkańca. Jej głównym celem jest premiowanie osób, które są zameldowane w Katowicach i właśnie tutaj odprowadzają podatki – co jest bardzo ważne z punktu widzenia budżetu miasta. Karta będzie zapewniała m.in. tańsze parkowanie. Droższy parking dla osób spoza Katowic, wraz z powstającymi centrami przesiadkowymi, ma stanowić element polityki transportowej ukierunkowanej na zachęcanie naszych gości do podróżowania do Katowic komunikacja publiczną – powiedział Marcin Krupa, prezydent Katowic.

Pierwszym elementem zmian jest uruchomienie 50 nowych parkomatów, które zagęściły sieć obecnych, a także pojawiły się w nowej części Strefy Płatnego Parkowania w rejonie ulic Wita Stwosza i Ceglanej. Urządzenia te są już zamontowane, a po uprawomocnieniu się uchwały Rady Miasta z dniem 23 lipca zostaną uruchomione. - Nowością dla kierowców w tych urządzeniach będzie możliwość płatności kartą. Przy czym jednocześnie w pozostałych urządzeniach, do czasu ich modernizacji, pozostanie możliwość płatności tylko gotówką i kartą ŚKUP – zwraca uwagę Piotr Handwerker, dyrektor MZUiM Katowice.

Do końca sierpnia Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach jako operator Strefy Płatnego Parkowania zakończy modernizację techniczną systemu poboru opłat. W SPP 78 urządzeń zostanie zmodernizowanych, co łącznie da 128 urządzeń, w których od września możliwe będzie uiszczenie opłaty gotówką i kartą płatniczą. – Ponadto we wrześniu uruchomimy możliwość dokonywania opłat za pomocą aplikacji mobilnej, przy czym jednocześnie zniknie parkingowy, u którego można było zakupić bilet. Choć kontrolerzy będą cały czas obecni w SPP, to nie będzie można u nich zakupić biletu – dodaje dyrektor Handwerker.

Zmiany te wiążą się również ze zniesieniem 14 dniowego terminu na uiszczenie opłaty. Kierowca jest zobowiązany do niezwłocznego uiszczenia opłaty za postój w SPP. W przypadku stwierdzenia przez kontrolera, że pojazd stoi w strefie bezprawnie – sporządzany jest specjalny protokół, kierowca otrzymuje zawiadomienie za wycieraczką, a także zostaje obciążony opłatą dodatkową, która wynosi 50 zł. Na zakup 50 urządzeń i modernizację 78, a także wdrożenie opłat mobilnych przeznaczono około 3,4 mln zł.

Obecnie w SPP obowiązują następujące opłaty do godziny 2,00 zł, za drugą rozpoczętą godzinę postoju 2,40  zł, za trzecią – 2,80 zł, a za każdą kolejną 2,00 zł.  Natomiast dla podstrefy „Ceglana-Wita Stwosza" za postój płacimy do godziny 3,00 zł, za drugą rozpoczętą godzinę postoju 3,60  zł, za trzecią – 4,20 zł, a za każdą kolejną 3,00 zł. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.