Zmiany w akcyzie niekoniecznie dobre

fot: Jarosław Galusek/ARC

Łukasz Horbacz 20 kwietnia 2017 r. został wybrany na stanowisko prezesa Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla

fot: Jarosław Galusek/ARC

Izba Gospodarcza Sprzedawców Polskiego Węgla ostrzega przed zapisami proponowanej nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym. Wynika z niej, że przez konieczność wylegitymowania się sprzedawcy kupujący węgiel do ogrzania domu będzie musiał osobiście pojechać do składu opału, zamiast korzystać z usług pośrednika.

17 września 2019 r. Ministerstwo Finansów przedstawiło do konsultacji społecznych projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym, który obejmuje szereg zmian, w tym takie, które są szczególnie istotne z perspektywy obrotu wyrobami węglowymi.

- Od 1 stycznia br. sprzedawcy wyrobów węglowych zwolnionych od akcyzy ze względu na przeznaczenie, mają obowiązek uzyskiwać od nabywców pisemne oświadczenie. Wśród wielu informacji, jakie należy wpisywać na oświadczeniach pojawił się także numer dokumentu stwierdzającego tożsamość. Obowiązek jego podawania dotyczył sytuacji, gdy nabywcą była osoba fizyczna. Równocześnie przepisy nakładają na te osoby obowiązek okazania sprzedawcy dowodu osobistego w celu potwierdzenia tożsamości – wyjaśnia Łukasz Horbacz, prezes IGSPW.

Podkreśla, że od tych zmian, podmioty zajmujące się obrotem wyrobami węglowymi napotykają na trudności w egzekwowaniu wymagań od nabywców indywidualnych. Są oni niechętni do podawania wrażliwych danych osobowych, powołują się na RODO. W powszechnym odczuciu ewidencjonowanie przez sprzedawców numerów PESEL i dowodów osobistych wykracza poza to, co konieczne dla przeciwdziałania nadużyciom.

- Od dłuższego czasu zabiegaliśmy o to, aby ustawodawca uprościł przepisy i wyeliminował obowiązek przetwarzania tak wrażliwych danych osobowych. Trudno jest wytłumaczyć klientom, dlaczego mają podawać tego typu dane, nawet jeżeli obowiązek ten wprost wynika z przepisów prawa. Wskazywaliśmy również szereg innych uproszczeń, jakie warto wprowadzić aby ograniczyć biurokrację, która dławi obrót węglem – mówi Łukasz Horbacz.

W przedstawionej 17 września propozycji nowelizacji ustawy akcyzowej, Ministerstwo Finansów postanowiło wsłuchać się częściowo w uwagi sprzedawców i nabywców wyrobów węglowych. Projekt zakłada bowiem, że na oświadczeniu nie będzie konieczne podawanie numeru dokumentu stwierdzającego tożsamość nabywcy, jeżeli posiada on numer PESEL.

Niestety projekt przewiduje szereg nowych przypadków, w których sprzedawca będzie miał obowiązek doliczenia akcyzy do ceny wyrobów węglowych.

- Pierwszym takim przypadkiem jest odmowa okazania dokumentu w celu potwierdzenia tożsamości nabywcy. Zaproponowana zmiana, w praktyce może oznaczać, że w przypadku każdej kolejnej transakcji u tego samego sprzedawcy, organy podatkowe będą wymagać potwierdzania tożsamości nabywcy na podstawie okazanego dokumentu. Są sprzedawcy, którzy w przypadku stałych klientów, nie sprawdzają za każdym razem ich dokumentów. W rezultacie proponowanych zmian, za każdym razem, gdy klient będzie kupował opał do domu, będzie musiał osobiście odebrać towar, okazując jednocześnie dowód tożsamości. Pozostaje liczyć, że nie taka była intencja autorów. Trzeba jednak pamiętać, że organy podatkowe już wcześniej próbowały tego typu praktykę narzucić na sprzedawców, zatem zmiany można odczytywać jako wsparcie dotychczasowych działań organów przez ustawodawcę – mówi prezes Horbacz.

Dodaje, że w przypadku sprzedaży przez Internet, to na firmy kurierskie spada obowiązek sprawdzania dokumentów przy wydaniu towaru, co bardzo komplikuje proces tego typu dostaw i wykluczy możliwość odbioru przez domowników, pod nieobecność zamawiającego w domu. Odbiór będzie tylko mógł być dokonany przez osobę zamawiającą, wskazaną na oświadczeniu dołączonym do towaru, po okazaniu przez nią dokumentu tożsamości.

- Warto przypomnieć, że w przypadku zakupu palety ekogroszku o masie jednej tony, kwota akcyzy wynosi niewiele ponad 30 zł. Czy tego typu formalizm i budowanie barier do handlu za pośrednictwem sieci Internet jest uzasadnione? – pyta prezes IGSPW.

Są i inne wątpliwości. W niektórych przypadkach (np. sprzedaży przez Internet) na moment fakturowania i płatności dostawca może nie być w stanie przewidzieć, czy nabywca okaże dokument tożsamości czy nie. W związku z tym taki kształt zapisu może w praktyce znacznie utrudnić (lub nawet uniemożliwić) przeniesienie ciężaru akcyzy na nabywcę.

Kolejnym przypadkiem, kiedy sprzedawca będzie musiał zapłacić akcyzę od wyrobów węglowych, to gdy dane zawarte w oświadczeniu są niekompletne, nieczytelne lub nie zgadzają się z dokumentem tożsamości. Szczególnie problematyczne może być ocenianie, kiedy oświadczenie jest niekompletne lub nieczytelne. Kwestia czytelności była już sporym problemem w odniesieniu do podpisu pod oświadczeniem, natomiast proponowane przepisy mogą sprowokować kolejne spory – nie każdy klient może pochwalić się wyraźnym charakterem pisma. Oznacza to, że dla bezpieczeństwa sprzedawcy, może być wskazane wypełnianie oświadczenia drukowanymi literami lub drukowanie już uzupełnionego oświadczenia, które klient tylko podpisze przy odbiorze.

Ostatnią sytuacją, kiedy sprzedawca wyrobów węglowych musiałby zgodnie z propozycją Ministerstwa Finansów odprowadzić podatek akcyzowy, to gdy ilość lub rodzaj nabywanych wyrobów jest inna niż wskazana w oświadczeniu. Zdaniem Izby, tak sformułowany przepis może być bardzo kłopotliwy ze względu na właściwości wyrobów węglowych. W praktyce może oznaczać obowiązek zapłaty akcyzy nawet w przypadku niewielkich różnic ilościowych, które co do zasady są zjawiskiem powszechnym (np. z uwagi na dopuszczalny błąd stosowanych urządzeń pomiarowych) czy wpływ warunków atmosferycznych (opad deszczu lub wysokie temperatury), mających wpływ na powstawanie różnic ilościowych niezależnych od sprzedawcy czy nabywcy.

- Składy opału i kopalnie będą musiały zmienić się w apteki, gdzie starannie i bez jakiejkolwiek tolerancji błędu odważa się węgiel. Każdy kto widział skład opału lub punkt sprzedaży na kopalni wie, że jest to całkowicie niemożliwe do zrealizowania. Należy tylko mieć nadzieję, że ta propozycja zostanie znacząco zmodyfikowana i dostosowana do specyfiki wyrobów węglowych – komentuje Łukasz Janiga, Partner w kancelarii Legal Link.

Obecnie trwają konsultacje zmian zaproponowanych przez Ministerstwo Finansów. Z całą pewnością producenci i sprzedawcy węgla mają powody aby w nich wziąć aktywny udział. W praktyce, propozycja Ministerstwa Finansów jeszcze bardziej utrudni i sformalizuje obrót wyrobami węglowymi. Proponowane regulacje w żaden sposób nie odnoszą się ani nie uwzględniają możliwości sprzedaży węgla na odległość i korzystanie z nowoczesnych kanałów sprzedaży i rozwiązań logistycznych. Nie wprowadzają również możliwości weryfikacji tożsamości nabywcy w inny sposób niż poprzez okazanie dokumentu, co nie wpisuje się w dynamiczny rozwój technologii cyfrowych. Powodują za to coraz to nowe problemy w obrocie wyrobami węglowymi.

- Dochodzimy do momentu, kiedy trzeba się zastanowić, czy warto dalej utrzymywać sprzedaż zwolnioną od akcyzy – koszty jej obsługi i problemy z tym związane wprost przełożą się na wzrost cen węgla. Trzeba przy tym pamiętać, że w Polsce wciąż około 30% gospodarstw domowych korzysta z węgla. Jednak czy taka jest faktycznie intencja Ministerstwa Finansów? – zastanawia się Łukasz Horbacz.

Na 23 września został wyznaczony termin na składanie uwag do projektu Ministerstwa Finansów. W konsultacjach mogą brać udział wszystkie zainteresowane podmioty dlatego bardzo ważne jest aby przedsiębiorcy zabrali głos i pomogli wypracować właściwe rozwiązania prawne, dostosowane do realiów w jakich prowadzą swoją działalność.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.