Zmiany na mapie Polski - lepiej być miastem czy nadal wsią?

fot: ARC

11 listopada 1918 r. rozpoczął się proces kształtowania Polski i jej niepodległości...

fot: ARC

Rząd zdecydował, kierując się opinią Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, że w Polsce od 1 stycznia będzie o cztery miasta więcej. Morawica, Opatówek, Mielno i Rejowiec wystąpiły wcześniej do MSWiA o nadanie takiego statusu.

Prawa miejskie otrzymała Morawica w powiecie kieleckim w województwie świętokrzyskim.

Morawica położona jest województwie świętokrzyskim, w powiecie kieleckim. Nowe miasto ma ok. 1,7 tys. mieszkańców. Siedziba gminy miejsko-wiejskiej. Na terenie gminy znajduje się podstrefa Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice obejmująca obszar 80,4 ha i zagospodarowana w ponad 40 proc.

Prawa miejskie otrzymał Opatówek w powiecie kaliskim w województwie wielkopolskim.

Opatówek w przeszłości był już miastem. Prawa miejskie utracił 30 maja 1870 r. Miasteczko (niespełna 4 tys. mieszkańców) jest niewielkim ośrodkiem przemysłowym w Kalisko-Ostrowskim Okręgu Przemysłowym. Największym przedsiębiorstwem działającym w Opatówku jest Colian Holding SA. Miasto ma Muzeum Historii Przemysłu oraz wydziały zamiejscowe Uniwersytetu Łódzkiego i Wyższej Szkoły Informatyki w Łodzi. W miejscowym kościele św. Doroty i Najświętszego Serca Pana Jezusa w 1826 r. został pochowany pierwszy namiestnik Królestwa Polskiego książę Józef Zajączek.

Prawa miejskie otrzymało Mielno w powiecie koszalińskim w województwie zachodniopomorskim.

Mielno to znana miejscowość z kąpieliskiem letnim, położona nad Morzem Bałtyckim i jeziorem Jamno, na Wybrzeżu Słowińskim. Ma nieco ponad 3 tys. stałych mieszkańców. Miasteczko ma przeszłość sięgającego średniowiecza. Zachowały się relikty grodziska wczesnosłowiańskiego z przełomu IX i X w. oraz kościół parafialny z XV w. Nazwę Mielno wprowadzono urzędowo w 1947 r. Wcześniej wieś nazywała się Großmöllen.

Prawa miejskie otrzymał Rejowiec w powiecie chełmskim w województwie lubelskim.

Rejowiec nie po raz pierwszy jest miastem. Był nim od 1547 do 12 stycznia 1870 r. Prawa miejskie stracił, jak wiele innych miast będących pod zaborem rosyjskim, po upadku Powstania Styczniowego. W 2016 r. w Rejowcu odbyły się konsultacje w sprawie przywrócenia praw miejskich, w których wzięło udział 69,41 proc. uprawnionych (3755 osób z 5410) a spośród których 89,8 proc. opowiedziało się za nadaniem statusu miasta.

Prawa miejskie otrzymała Jastarnia, ale tylko miejscowość a nie gmina, w powiecie puckim w województwie pomorskim.

Jastarnia to kurort nadmorski z sześcioma letnimi kąpieliskami morskimi, portem morskim i pięcioma przystaniami morskimi. Ma ok. 4 tys. mieszkańców. 1 stycznia 2017 Jastarnia zmieniła charakter z gminy miejskiej na miejsko-wiejską przez wyłączenie z jej granic Juraty i Kuźnicy z Syberią.

„Uzyskanie statusu miasta oznacza nie tylko zmiany wizerunkowe i większy prestiż. Może przynieść miejscowości także wymierne korzyści, na przykład zyskanie na atrakcyjności inwestycyjnej, a także możliwość starania się o fundusze związane z rozwojem obszarów miejskich. Status miasta otwiera też drogę do zawarcia porozumień partnerskich z miastami zagranicznymi tzw. miasta bliźniacze” - wylicza MSWiA.

Nie wszystkim spieszno do zmiany statusu. Były przypadki, że gminy miejskiej stawały się… miejsko-wiejskimi z woli mieszkańców (np. Władysławów w 2015 r.).„Bardzo ważną przyczyną tej zmiany była również kwestia funduszy unijnych. Przed 1 stycznia wieś Chałupy była formalnie częścią miasta Władysławowo, które liczy 15 tys. mieszkańców, i dlatego nie mogła korzystać z funduszy unijnych skierowanych na wieś. Teraz dla mieszkańców Chałup i siedmiu innych miejscowości naszej gminy taka możliwość się otworzy” - tłumaczyła Dziennikowi Gazecie Prawnej przed dwoma laty wiceburmistrz Władysławowa Wiesława Karczewska.

Bywają również przypadki, że to miasta pochłaniają wsie. Tak stało się w m.in. w Opolu. Miasto wchłonęło 12 sołectw (10 tys. mieszkańców). M.in. tereny, na których stoi Elektrownia Opole, co oznacza, że to ono przejmie podatki od elektrowni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.