Zmiana zasad sprzedaży węgla nie zlikwidowała kolejek przed kopalniami

Rezygnacja z początkiem nowego roku z gotówkowej sprzedaży węgla w kopalniach Kompanii Węglowej (KW) nie zlikwidowała kolejek ciężarówek, czasem wiele godzin oczekujących na załadunek przed bramami niektórych kopalń.

Przedstawiciele KW przekonują, że z czasem, kiedy sieć dystrybucji przybierze docelowy kształt, a dilerzy w większym zakresie będą korzystać z transportu kolejowego, kolejki będą mniejsze.

- Trudno oczekiwać, że kolejki znikną z dnia na dzień. Bezpośrednio w kopalniach nadal realizowane są należne górnikom deputaty węglowe; także niektórzy dilerzy odbierają węgiel transportem samochodowym – wyjaśnił w poniedziałek PAP rzecznik Kompanii Zbigniew Madej.

Z początkiem roku Kompania Węglowa zrezygnowała z gotówkowej sprzedaży większości gatunków węgla bezpośrednio w kopalniach, na rzecz sieci autoryzowanych sprzedawców. Aby zostać dilerem, trzeba kupować co najmniej 2 tys. ton węgla miesięcznie i płacić przelewem. Zniesiono też telefoniczne zapisy na węgiel dla drobnych odbiorców.

Dzięki nowym zasadom, komentowanym w branży jako rewolucja w systemie sprzedaży, docelowo mają zniknąć kolejki przed kopalniami, gdzie kierowcy ciężarówek czekali na węgiel nieraz kilka dni. Kompania Węglowa namawia dilerów, by korzystali z transportu kolejowego.

- Liczymy, że w przyszłości mniejsi dilerzy z tego samego regionu będą np. łączyć swoje zamówienia, zamawiając wspólny transport węgla koleją, zamiast ciężarówkami. Chcemy też namówić autoryzowanych sprzedawców do składowania w większym zakresie węgla w ich składach, gdzie trafiałby głównie pociągami – wyjaśnił Madej.

Nadal w kopalniach są realizowane deputaty węglowe (ok. 6-8 ton dla każdego górnika i emeryta, w sumie ok. 750 tys. ton węgla rocznie). Oznacza to, że drobni przewoźnicy, upoważnieni do odbioru np. deputatów trzech górników, nadal będą stali w kolejkach przed kopalniami. Jedna ciężarówka zabiera do 24 ton węgla.

Nowe zasady uderzają w niewielkie firmy przewozowe na Śląsku, które żyły dotąd z kupowania węgla bezpośrednio w kopalniach i dostarczania ich do indywidualnych odbiorców. Teraz tacy klienci nie mogą już kupić węgla w kopalni, ale – jak inni – u dilerów. Kompania odebrała już pierwsze interwencje w tej sprawie od samorządowców, nie zamierza jednak zmienić zasad.

Od 1 stycznia drobni odbiorcy nie mogą kupić bezpośrednio w kopalniach najpopularniejszych gatunków węgla, takich jak: kostka, węgiel gruby, orzech, groszek, retopal i pieklorz (tzw. ekogroszki do ogrzewania domów) oraz miały energetyczne. Rocznie KW sprzedawała ich dotąd \"na bramie\" kopalń ok. 800 tys. ton, wobec blisko 45 mln ton całego rocznego wydobycia.

Aby nowe zasady nie spowodowały wzrostu cen, w umowach Kompanii z autoryzowanymi sprzedawcami określono maksymalną sugerowaną marżę - 15 proc. do ceny zakupu. W sprzedaży gotówkowej nadal dostępne są flotokoncentrat i muł – najgorsze gatunki. Sprzedaż odbywa się bez konieczności telefonicznej awizacji, na zasadzie kolejności zgłoszeń.

Adresy oraz numery kontaktowe składów węglowych autoryzowanych sprzedawców węgla z Kompanii Węglowej dostępne są na stronie internetowej firmy. W całej Polsce jest ponad 140 dilerów, dysponujących blisko 400 składami węgla.

Kompania Węglowa to największa górnicza firma w Europie. Zatrudnia ponad 65,3 tys. osób w 16 kopalniach; w tym roku planuje przyjąć ok. 2,5-3,5 tys. nowych pracowników. Roczna zdolność wydobywcza KW sięga 46 mln ton węgla. W ciągu 11 miesięcy minionego roku zysk firmy netto wyniósł 29,3 mln zł, a przychody przekroczyły 11,6 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1721201752 zg rudna kghm

Uwaga, silny wstrząs w kopalni

Silny wstrząs odnotowano w środę rano (12 sierpnia) w Zakładach Górniczych Rudna należących do KGHM. Zdarzenie miało miejsce w rejonie GG-2, na oddziale G-17. Wstrząs był odczuwalny w związku z prowadzonymi w tym rejonie pracami - informuje portal myglogow.pl

Motyka: Powrót do podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych możliwy jesienią

Nowy projekt przepisów ws. podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych i gazowych może pojawić się jesienią - poinformował w środę minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że rząd nie będzie powtarzał wcześniej przygotowanych przepisów, których prezydent nie podpisał.

Ponad milion pasażerów rocznie. Trasa Gliwice – Katowice w czołówce najpopularniejszych w Polsce

Wśród najpopularniejszych tras kolejowych w Polsce w 2025 r. znalazła się relacja Gliwice – Katowice – wynika z rankingu opublikowanego przez Urząd Transportu Kolejowego. Podróżowało nią ponad milion pasażerów.

Gawkowski: Zwróciłem się do SpaceX o przywrócenie równych zasad dla polskich klientów

Od 17 sierpnia Polacy korzystający ze Starlink Roam mają być traktowani gorzej niż klienci z innych państw Europy, dlatego zwróciłem się do SpaceX o pilne przywrócenie równych zasad dla polskich klientów firmy - przekazał w środę wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.