Zmiana sprzedawcy prądu lekiem na wysokie ceny

1604485280 sprzedawcapradu

fot: Pixabay

Sposobem na uniknięcie drastycznych podwyżek jest zmiana sprzedawcy prądu i wybór oferty, w której prąd będzie pochodził z odnawialnych źródeł energii

fot: Pixabay

Wysoki udział węgla w produkcji energii elektrycznej w Polsce to obecnie jeden z największych problemów, przed jakimi stoi szeroko pojęta transformacja energetyczna. Jest jednak sposób na uniknięcie drastycznych podwyżek. To zmiana sprzedawcy prądu i wybór oferty, w której prąd będzie pochodził z odnawialnych źródeł energii.

Wielkimi krokami zbliża się koniec roku. Zostanie on z pewnością na długo zapamiętany przez branżę związaną z handlem energią. Wysoki udział węgla jako surowca wykorzystywanego w wytwarzaniu energii elektrycznej skończy się najprawdopodobniej gigantycznymi podwyżkami cen prądu w kolejnych latach. Z perspektywy przeciętnego obywatela czy też właściciela firmy na chwilę obecną zabezpieczeniem przed wysokimi cenami prądu może być inwestycja w fotowoltaikę lub zmiana sprzedawcy prądu i wybór oferty gwarantujące nam jej zakup od Ekowytwórców.

Jakie ceny prądu mamy obecnie w Polsce od 10 lat?

Zacznijmy od pokazania, jak wysokość rachunku za energię elektryczną zmieniała się na przestrzeni ostatnich 10 lat. Okazuje się, że gospodarstwo domowe zużywające w taryfie G11 2500 kWh energii rocznie do 2012 r. płaciło za energię elektryczną coraz więcej. W kolejnym roku, czyli 2013, aż do końca 2019 r. możemy mówić o stabilizacji cen energii w Polsce, co pokazuje poniższy wykres.

 

Wysokość rachunku za prąd w latach 2009-2019. Taryfa G11, zużycie 2500 kWh. Zdj. zmianasprzedawcypradu.pl

Patrząc na powyższy wykres, można odnieść wrażenie, że sytuacja na rynku energii jest stabilna, w końcu od ponad 6 lat wysokość rachunku za prąd nie rośnie. Niestety, ale nic bardziej mylnego. Zmieniający się rynek energii, który wymaga w najbliższych latach ogromnych inwestycji zarówno w sieć przesyłową i dystrybucyjną, a także zmiana składników, jakie wpływają na wysokość 1 kWh energii elektrycznej (m.in. opłata za CO2), powoduje, że firmy zajmujące się dystrybucją lub sprzedażą prądu mają coraz mniej pieniędzy na inwestycje. Rosnące koszty nie są pokrywane w zadowalającym stopniu przez stabilne ceny energii.

Dlaczego prąd w Polsce będzie droższy?

Wiemy już, jak z perspektywy ostatnich lat wyglądają nasze rachunki za energię. Spróbujmy teraz znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego prąd w Polsce będzie droższy? Poniżej nasze argumenty:

  • W skład ceny za prąd wchodzą m.in. prawa do emisji CO2 - te stale rosną.
  • Ponad połowa kosztów, jakie płacimy za prąd, to koszty dystrybucji. Bardzo stara infrastruktura oraz konieczność budowy nowych źródeł wytwarzania energii będą finansowane właśnie przez spółki dystrybucyjne, które finalny koszt prądu przerzucą na klienta końcowego.
  • Procentowy udział wysokości rachunku za energię w budżecie domowym ciągle spada, a co za tym idzie - staje się atrakcyjnym miejscem do podwyżek dla polityków.
  • Ustawa zamrażająca ceny prądu w roku 2019 spowodowała, że duża część kosztów związana z rozliczaniem klientów, kontaktem z nimi czy też wysyłaniem korekt w rozliczeniach spadła na sprzedawców energii, Ci z kolei będą chcieli w latach kolejnych pokryć straty, jakie ponieśli z tytułu wprowadzenia tej ustawy.
  • Drożejący węgiel. W Polsce dalej produkcja energii pochodzi głównie z węgla brunatnego i kamiennego. Wzrost cen wydobycia w sposób bezpośredni przekłada się na wyższe ceny prądu.

Jak zatrzymać wysokie ceny prądu? 4 praktyczne porady

Spróbujemy podzielić się teraz z Wami wiedzą, w jaki sposób możemy w realny sposób wpłynąć na zatrzymanie wysokości rachunków za energię elektryczną w kolejnych latach:

1. Zmiana sprzedawcy prądu. Odpowiednio wybrana oferta z gwarancją stałej ceny w trakcie obowiązywania umowy, a do tego prąd, który pochodzi z odnawialnych źródeł energii, to bezpieczeństwo w kolejnych latach. Przed podjęciem decyzji pamiętajmy tylko, żeby dokładnie sprawdzić firmę, z którą podpiszemy umowę. Warto porównać oferty i wybrać najbardziej dla nas korzystną. Z pomocą przychodzą takie narzędzia, jak porównywarka cen optimalenergy.pl.

2. Zmiana grupy taryfowej. 90 proc. z nas klientów indywidualnych, ale także firm rozlicza się w tzw. jednostrefowej taryfie, w której płacimy zawsze stałą cenę w ciągu całej doby. Przejście z taryfy G11 na G12 w przypadku klientów indywidualnych lub z C11 na C12a lub C12b w przypadku firm może dać nawet 25 proc. niższe rachunki. Wszystko zależy od naszego profilu zużycia i czy będziemy w stanie więcej energii zużywać w okresie obowiązywania niższych stawek.

3. Mniejsze zużycie prądu. W mieszkaniach i firmach efekt ten najłatwiej jest osiągnąć, wymieniając żarówki na energooszczędne. Warto też przy zakupie dowolnych urządzeń RTV czy też AGD zwracać uwagę na moc urządzenia i klasę energooszczędności.

4.  Inwestycja we własne źródło energii. Mamy tu na myśli fotowoltaikę. Wiąże się to z koniecznością dużego wydatku, ale w perspektywie kilkunastu lat wydaje się to bardzo dobra inwestycja.

Zmiana sprzedawcy prądu zabezpieczy nas przed podwyżkami

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami dotyczącymi zmiany sprzedawcy prądu, obserwuj stronę https://zmianasprzedawcypradu.pl Obecnie średnia cena prądu 1 kWh brutto, biorąc pod uwagę sprzedaż prądu i dystrybucję, wynosi ok. 70 groszy. W większości komunikatów medialnych, a także w wypowiedziach ekspertów rynkowych można usłyszeć, że czekają nas 30-40-procentowe podwyżki.

Warto tutaj dodać, że zdecydowana większość komentatorów odnosi się do części rachunku za energię związaną ze sprzedażą prądu, a ta wynosi ok. 50 proc. wysokości rachunku za energię, druga część dotyczy dystrybucji. Jest to o tyle istotne, że wzrost np. o 30 proc. sprzedaży prądu przełoży się tak naprawdę na podwyżki całego rachunku na poziomie ok 15 proc. W kolejnych latach przewidywany jest nie aż tak gwałtowny, ale stały wzrost cen prądu. Ma to związek z koniecznością stopniowego odejścia od produkcji prądu z węgla, a także stałym wzrostem zapotrzebowania na energię, które to zapotrzebowanie przekłada się na konieczność budowy nowych źródeł produkujących prąd. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.