Zmiana przy kopalni. Kładka zniknęła w ciągu kilku godzin

1706796461 kladka wujek

fot: PGG/D.Klimza

Kładka dla pieszych została rozebrana nocą w ciągu kilku godzin

fot: PGG/D.Klimza

Nie ma już śladu po kładce dla pieszych i przejeździe kolejowym przy ulicy Załęskiej w Katowicach. Prace, które były prowadzone od zeszłego roku przy ruchu Wujek kopalni Staszic-Wujek zostały zakończone. Był to jeden z etapów związanych z rozbiórką nieużywanej już bocznicy kolejowej.

Jak poinformowali przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej (PGG), ostatni pociąg z węglem przejechał tamtędy 29 października 2021 roku. Wcześniej, gdy po torach jeździły jeszcze węglarki, przy zamkniętym przejeździe kolejowym tworzyły się duże korki. I choć jeździły tam średnio 3 pociągi z węglem dziennie, to z uwagi na załadunek i przestawianie wagonów na inny tor, przejazd zamykany był nawet kilkanaście razy na dobę.

Prace związane z rozbiórką przejazdu kolejowego i kładki dla pieszych ruszyły w październiku ubiegłego roku.

Pracownicy budowy wspominają, że największe wyzwanie stanowiła dla nich rozbiórka torów i naprawa nawierzchni, kiedy ruch odbywał się wahadłowo. Natomiast sama kładka dla pieszych została rozebrana nocą w ciągu kilku godzin. Oprócz naprawy nawierzchni została uzupełniona także kostka brukowa w chodniku dla pieszych.

W sumie na bocznicę przy kopalni Wujek składało się 18 km torów, 2 nastawnie, lokomotywownia. W planach są dalsze etapy rozbiórki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.