Zmarł wiceprezes Rafako

Zarząd spółki Rafako zawiadomił w poniedziałek z głębokim żalem, że 9 maja zmarł wiceprezes zarządu spółki Roman Czerwiński.

Roman Czerwiński urodził się w 1956 roku był absolwentem Wydziału Mechanicznego Energetyki i Lotnictwa Politechniki Warszawskiej, skończył też podyplomowe studium zarządzania przedsiębiorstwem. Pracował m.in. jako konstruktor w Instytucie Lotnictwa i WSK PZL Warszawa-Okęcie. W 1990 roku został dyrektorem naczelnym Instytutu Lotnictwa. W latach 90. był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Przemysłu i Handlu, wiceprezesem Agencji Rezerw Materiałowych. W 2003 roku został prezesem zarządu Zespołu Elektrowni Ostrołęka, w latach 2007-2008 pełnił obowiązki prezesa Elektrowni Kozienice. We własnej firmie RC Konsulting prowadził doradztwo w zakresie produkcji biomasy na potrzeby energetyki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.