ZM Ropczyce: na celu segment metali nieżelaznych

fot: ARC

Magnezyt jest surowcem do wytwarzania wyrobów ogniotrwałych

fot: ARC

Zakłady Magnezytowe Ropczyce wypracowały w ciągu trzech kwartałów 2015 roku prawie 11 mln zł skonsolidowanego zysku netto. Przychody ze sprzedaży firmy wyniosły 172 mln zł, co oznacza wzrost o 8,3 proc. Firma specjalizuje się w produkcji materiałów ogniotrwałych, które stanowią niezbędny element wyłożeń pieców i urządzeń cieplnych pracujących w wysokich temperaturach.

- Mamy jasną politykę dywidendową, dywidenda z roku na rok rośnie i wartościowo, i procentowo. Jesteśmy zadowoleni z tych wyników, wynik netto wzrósł o prawie 50 proc. przy 8-proc. wzroście sprzedaży, więc trudno nie być zadowolonym z tych wyników w tak trudnym otoczeniu makroekonomicznym, ale apetyt na więcej jak zawsze jest - podkreśla Robert Duszkiewicz, wiceprezes zarządu ds. finansowych Zakładów Magnezytowych Ropczyce. - Jeśli wszystko będzie się toczyło tak jak do tej pory w ciągu trzech kwartałów tego roku, to dywidenda za rok 2015 powinna być kolejny raz wyższa niż za rok poprzedni wypłacona w 2016 r.

Firma specjalizuje się w produkcji materiałów ogniotrwałych, które stanowią niezbędny element wyłożeń pieców i urządzeń cieplnych pracujących w wysokich temperaturach. Swoje wyroby sprzedają zarówno w Polsce, jak i za granicą. Ich odbiorcami było głównie hutnictwo, ale spółka stara się poszerzać krąg odbiorców, tworząc produkty poszukiwane także przez inne branże.

- Stawiamy na kilka rynków, przede wszystkim segment metali nieżelaznych - mówi Robert Duszkiewicz. - Miedź, ale również srebro, również inne metale, oraz przemysł cementowo-wapienniczy. Na pewno na te dwa segmenty będziemy mocno stawiać. Nie rezygnujemy jednak z naszego głównego pola działalności, czyli hutnictwa żelaza i stali. Wchodzimy również w nowe segmenty, czyli recykling i przemysł szklarski.

Robert Duszkiewicz podkreśla, że nowe rynki szybko się rozwijają. Na przykład przemysł cementowo-wapienniczy miał w 2008 roku 8 proc. udziału w sprzedaży Ropczyc, a dziś kształtuje się na poziomie 19 proc. Podobnie jest z przemysłem metali nieżelaznych, którego udział również sięga 20 proc., a w 2008 roku wynosił kilkanaście.

- Te przemysły generują też bardzo satysfakcjonujące nas marże. Produkujemy tam wyroby, które są nieosiągalne w produkcji dla producentów tanich, ilościowych ze Wschodu, Dalekiego Wschodu i Bliskiego Wschodu, konkurencja tutaj jeszcze nie jest tak duża jak np. w przemyśle hutnictwa i żelaza, więc jest to naprawdę dla nas ważny segment w naszej ofercie.

By poprawiać swe produkty, firma inwestuje w prace badawczo-rozwojowe. W ostatnich latach zrealizowała kilka projektów innowacyjnych o wartości, w sumie ponad 40 mln zł, z czego prawie 18 mln zł uzyskała ze środków Unii Europejskiej.

- Te projekty już w większości zakończyły się w roku 2014 i 2015 - informuje wiceprezes Robert Duszkiewicz z Zakładów Magnezytowych Ropczyce. - W IV kw. tego roku chcemy zakończyć najmniejszy projekt opiewający na kwotę 1,7 mln zł, z czego dofinansowanie stanowi 0,8 mln zł. Jest to projekt polegający na ulepszeniu własności form stosowanych do wyrobu materiałów ogniotrwałych, co pozwoli zwiększyć ich żywotność, a tym samym obniżyć koszty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.