Złoty zyskał wobec euro

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wahania naszej waluty były niewielkie, a złoty zachował przedział między 4,10 a 4,12 za euro

fot: Andrzej Bęben/ARC

Podczas środowego (21 maja) handlu polska waluta zyskała na wartości względem wspólnej waluty. Jak wskazali analitycy, to efekt wypowiedzi szefa NBP Marka Belki. Ok. godz. 18 euro kosztowało 4,17 zł, a dolar 3,05 zł.

Szef NBP na konferencji w Londynie poinformował, że co prawda nie widzi ryzyka deflacji dla Polski, ale "nie może całkowicie odrzucić opinii sugerujących, że takie ryzyko występuje". Po tej informacji inwestorzy z większym zainteresowaniem zaczęli patrzeć na polskie papiery skarbowe, a ich wzmożone zakupy odbiły się na kursie złotego.

- Mieliśmy dziś próbę testu przebicia poziomu 4,18 zł za euro. Zainteresowanie polską walutą wynikało ze wzmożonego zainteresowania polskim długiem. Był to główny czynnik przy braku ważniejszych danych makro - wskazał Paweł Radwański z Banku BGŻ.

Dodał jednak, że taka sytuacja nie będzie trwać długo. - Na dłuższą korelację między oboma rynkami jednak bym nie liczył. Możemy jeszcze testować 4,17 zł za euro, ale w średnim terminie widziałbym złotego w okolicach 4,2 zł za euro - ocenił.

Mateusz Adamkiewicz z X-Trade Brokers odnosząc się do słów Belki powiedział, że obecnie ryzyko deflacji jest mało prawdopodobne. - Takie ryzyko mogłoby wpływać negatywnie na polską walutę - dodał.

Wskazał też, że w środę wieczorem inwestorzy poznają jeszcze protokół z ostatniego posiedzenia Komitetu Otwartego Rynku w USA (FOMC). - Komunikat FED nie powinien być zaskakujący, ale mimo wszystko można spodziewać się podwyższonej zmienności - ocenił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.