Złoty zyskał po decyzji RPP

Decyzja RPP o pozostawieniu stóp na niezmienionym poziomie umocniła w środę złotego. Jednak zapowiedź jej szefa Marka Belki, że niebawem stopy mogą być obniżone spowodowała, że po południu złotówka zaczęła nieznacznie tracić.

Ok. godz. 17.00 za dolara płacono ok. 3,64 zł, euro - 4,16 zł, a za franka 3,93 zł.

Rada Polityki Pieniężnej na środowym posiedzeniu pozostawiła stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. W skali rocznej referencyjna stopa NBP będzie nadal wynosić 2 proc., lombardowa 3 proc., depozytowa 1 proc., zaś redyskonta weksli 2,25 proc.

Na decyzję Rady pozytywnie zareagował złoty. Ok 14.30 za euro płacono ok. 4,15 zł, za szwajcarskiego franka 3,92 zł, a dolara wyceniano na 3,63 zł, podczas gdy jeszcze godzinę wcześniej waluty te kosztowały 2-3 gr. więcej.

"Złoty jest nieco mocniejszy. Wynika to głównie z tego, że spadły oczekiwania, że stopy procentowe zostaną łącznie obniżone o 75 pb. Rynek raczej przesunął się obecnie w kierunku 50 pb i co za tym idzie, złoty trochę odrabia" - powiedział PAP Piotr Popławski, analityk walutowy z BGŻ.

"Komentarz Rady jest na tyle łagodny i jednocześnie na tyle mocno wskazujący, że za miesiąc obniżka stóp będzie mieć miejsce. To pokazuje, że miejsca na dalsze umocnienie złotego w zasadzie nie ma. Wydarzenia międzynarodowe były dziś w zasadzie bez większego znaczenia. Sytuacja na rynku jest stabilna" - dodał.

"Złoty znów zyskał na wartości, do czego walnie przyczyniła się decyzja Rady Polityki Pieniężnej o pozostawianiu stóp procentowych bez zmian. Kurs EUR/PLN spadł poniżej 4.16, a CHF/PLN do 3.92. Jednak po publikacji komunikatu oraz słowach prezesa NBP Marka Belki o możliwych przyszłych obniżkach stóp złoty ponownie zaczął tracić. Brak obniżki w najbliższych dniach powinien jednak utrzymać wartość złotego w okolicach obecnych poziomów - zauważył w rozmowie z PAP analityk mBanku Szymon Zajkowski.

Jak ocenił, marcowa decyzja ws. stóp w dużej mierze uzależniona została od najnowszych projekcji inflacyjnych NBP. "Mało prawdopodobne wydaje się, by wskazały one na wyraźne spowolnienie deflacji oraz rychły powrót dynamiki wzrostu cen do celu NBP, czyli 2 proc. Wręcz przeciwnie - okres deflacji oraz pozostawania inflacji poniżej celu może zostać wydłużony, a co za tym idzie, cięcie stóp w marcu jest bardzo prawdopodobne. W kolejnych tygodniach oczekiwania na obniżkę stóp mogą więc lekko osłabiać złotego i powodować wzrost kursu EUR/PLN w okolice 4.20, a CHF/PLN pod 4zł" - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.