Złoty zyskał do franka i dolara ale stracił do euro

Złoty po wtorkowych spadkach w środę (23 września) umocnił się do franka szwajcarskiego i dolara, nieznacznie tracąc do euro. Zdaniem analityków, to efekt wystąpienia przewodniczącego EBC i uspokojenia giełdy. Ok. godz. 17.30 euro kosztowało 4,21 zł, dolar 3,77 zł, a frank 3,85 zł.

Jak zaznaczył Konrad Ryczko z DM BOŚ, złoty podczas środowej sesji zmagał się ze stosunkowo mocnym euro, które otrzymało wsparcie w postaci słów szefa Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghiego, odsuwających w czasie decyzję o dalszym luzowaniu polityki pieniężnej.

- Wystąpienie szefa EBC było jednym z kluczowym punktów sesji. Inwestorzy otrzymali stanowisko, które zakłada dalsze obserwowanie sygnałów z europejskiej gospodarki przed decyzją o ewentualnym zwiększeniu skupu europejskich aktywów (QE) w wykonaniu Europejskiego Banku Centralnego. Przyniosło to umocnienie wspólnej waluty i spadek wyceny dolara amerykańskiego - uważa Ryczko.

Jego zdaniem, pomimo nienajlepszych nastrojów wokół rynków wschodzących oraz ze względu na ryzyko polityczne związane ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi w Polsce, kurs złotego w najbliższym czasie pozostanie "relatywnie stabilny".

Z kolei Szymon Zajkowski z Domu Maklerskiego mBanku, zwrócił uwagę na wzmocnienie polskiej waluty względem franka szwajcarskiego i dolara, co jego zdaniem wynika z uspokojenia emocji na giełdach związanych ze skandalem Volkswagena.

- Pozwoliło to na lekkie odreagowanie europejskich indeksów giełdowych oraz całkiem solidnie wypadły indeksy obrazujące sytuację sektora przemysłowego dla Eurolandu. Nieco dziwić może natomiast fakt, że awersji do ryzyka nie zdołały podnieść słabe dane z Chin. Tamtejszy indeks sytuacji w przemyśle spadł bowiem do najniższego poziomu od sześciu i pół lat, sugerując dalsze pogorszenie koniunktury w drugiej gospodarce świata - zaznaczył Zajkowski. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.