Złoty znów stracił na wartości

Złotówka znów straciła w środę (14 stycznia) na wartości. Naszej walucie nie sprzyjały nastroje na światowych rynkach, gdzie spadały główne indeksy po tym, jak Bank Światowy obniżył prognozy dla globalnego wzrostu gospodarczego. Ok. godz. 17 za dolara trzeba było zapłacić 3,65 zł; za euro - 4,28 zł, a za szwajcarskiego franka 3, 57 zł.

Bank Światowy obniżył prognozy globalnego wzrostu gospodarczego na najbliższe dwa lata, z 3,3 do 3 proc. w 2015 roku oraz z 3,5 do 3,3 proc. w 2016 roku. Gospodarka USA nie może w pojedynkę służyć za motor ożywienia gospodarczego - podkreślono w raporcie BŚ.

- Jeżeli w najbliższych dniach podwyższona awersja do ryzyka utrzyma się, złoty powinien dalej tracić na wartości. W tej sytuacji kurs EURPLN powinien zmierzać w kierunku 4,31 - 4,32, a USDPLN do 3,67 - 3,68. Co więcej złotego w czwartek mogą osłabić dane o inflacji, które powinny wskazać na pogłębienie się dynamiki spadku cen - prognozuje makler mBanku Szymon Zajkowski

Jak zauważył, osłabienia złotówki nie powstrzymała decyzja Rady Polityki Pieniężnej o pozostawieniu poziomu stóp procentowych bez zmian, gdyż taki ruch był oczekiwany przez zdecydowaną większość uczestników rynku. W skali rocznej referencyjna stopa NBP będzie nadal wynosić 2,00 proc., stopa lombardowa 3,00 proc., depozytowa 1,00 proc., zaś redyskonta weksli 2,25 proc. - podała RPP w komunikacie.

- Zgodnie z oczekiwaniami, w komunikacie Rada pozostawiła również otwartą furtkę do kolejnych obniżek stóp, jeżeli okres deflacji będzie się przedłużał, a dane makro wskażą na osłabienie koniunktury. Uważamy, że RPP prawdopodobnie wstrzyma się z cięciem stóp do marca, kiedy to dysponować będzie najnowszymi projekcjami inflacyjnymi NBP - powiedział Zajkowski.

Analityk rynku Konrad Ryczko z DM BOŚ zauważył, że o ile decyzja RPP o pozostawieniu stóp na aktualnych poziomach przyjęta została przez rynek neutralnie, to podczas konferencji po posiedzeniu Rady można było zaobserwować umocnienie polskiej waluty na większości zestawień. W wyniku tego ruchu złoty odrobił straty z wcześniejszej części sesji, a nawet lekko umocnił.

- Umocnienie wyhamowało w momencie, gdy na rynku pojawiła się informacja, iż prezes NBP Marek Belka uważa, że jest przestrzeń do obniżek stóp. Generalnie rynek najwyraźniej spodziewał się bardziej "gołębiego" tonu ze strony Marka Belki oraz pozostałej części RPP. Tymczasem z konferencji wynikało, iż Rada wstrzymała się z obniżkami stóp z uwagi na ostatnią "destabilizację" na rynkach finansowych. Równocześnie, zgodnie z oczekiwaniami otrzymaliśmy informacje o przywiązaniu RPP do kolejnych odczytów inflacyjnych (czwartkowe wskazanie dot. inflacji za grudzień zakłada pogłębienie deflacji do -0,9 proc. r/r) - powiedział Ryczko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zamienią węgiel na biomasę. Transformacja energetyczna polskiej chemii

Qemetica, międzynarodowa grupa przemysłowa z polskim kapitałem, rozpoczęła realizację kluczowej inwestycji w ramach transformacji energetycznej swojego zakładu sodowego w Inowrocławiu. Spółka podpisała umowę na konwersję kotła węglowego na biomasę o wartości prawie 300 mln zł z konsorcjum Mostostal Zabrze Realizacje Przemysłowe i Sumitomo SHI FW.

Trudniej będzie sprzedać auto? Są nowe przepisy

Weszło w życie unijne rozporządzenie dotyczące samochodów, które zostały wycofane z eksploatacji. Będziemy musieli udowodnić, że pojazd, który chcemy sprzedać lub przekazać jest sprawny.

Ponad 1,13 mln cudzoziemców pracuje w Polsce. Większość to Ukraińcy

Na koniec lutego 2026 r. w Polsce pracowało 1 132 400 cudzoziemców – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). To o 7,1 proc. (75 tys. osób) więcej niż rok wcześniej i o 1,2 proc. (13,4 tys.) więcej niż na koniec stycznia 2026 r.

Domański o danych GUS: Polska gospodarka rośnie coraz szybciej

Odblokowaliśmy inwestycje, środki europejskie i finansowanie samorządów - skomentował opublikowany w czwartek szybki szacunek wzrostu PKB minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że polska gospodarka rośnie coraz szybciej.