Złoty zanotował lekkie osłabienie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kwadrans po 17. w środę za euro płacono 4,12 zł, za dolara 3,90 zł, a za szwajcarskiego franka 3,87 zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

W poniedziałek (2 listopada) złoty zanotował lekkie osłabienie. Polskiej walucie nie pomogły nieco gorsze od oczekiwań odczyty ważnych danych z rodzimej gospodarki za wrzesień, w postaci indeksu PMI dla przemysłu i inflacji - ocenił analityk domu maklerskiego mBanku Szymon Zajkowski.

Ok. godz. 17 za euro trzeba było zapłacić 4,26 zł, za dolara 3,86 zł, a za franka 3,92 zł.

- Słabsze dane mogą dodatkowo przyczynić się do +gołębiego+ tonu komunikatu, po kończącym się w środę posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej (RPP). W środę bowiem RPP podejmie decyzję ws. stóp procentowych, a w kolejnych dniach, poznać powinniśmy szczegóły dotyczące przyszłego rządu(...) - zaznaczył Zajkowski.

Para EUR/PLN wzrosła w czwartek pod 4,26, a CHF/PLN do 3,9450, z kolei USD/PLN oscylował natomiast wokół 3.8550.

Zajkowski zaznaczył, że jeżeli we wtorek Mario Draghi, szef Europejskiego Banku Centralnego(ECB), podobnie jak w trakcie weekendu podda pod pewną wątpliwość możliwość dalszego luzowania ze strony ECB, - w jego ocenie - złoty powinien dalej tracić na wartości.

- W tej sytuacji kurs EUR/PLN prawdopodobnie rósł będzie w kierunku 4,27 - 4,28, a CHF/PLN do 3,92 - 3,93. Na notowania USD/PLN kluczowy wpływ powinny natomiast mieć piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy. Jeżeli nie zawiodą one rynkowych oczekiwań, dolar powinien znów zyskiwać, a USD/PLN, w kolejnych dniach, rosnąć do ostatniego maksimum na 3,93 - wskazał.

Główny analityk walutowy domu maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Marek Rogalski ocenił, że krajowy rynek otrzymał dzisiaj dwie publikacje makroekonomiczne - lepszą i nieco gorszą.

- Pierwsza dotyczyła odczytu indeksu PMI dla Polski, który ostatecznie wyniósł 52,2 pkt. w październiku wobec 50,9 pkt. we wrześniu. (...) Może to zapowiadać lepszy IV kwartał tego roku w polskiej gospodarce. W krótkim okresie dane te nie pomogły jednak złotemu - tu zadziałała reguła realizacji zysków po sporym umocnieniu z piątku - wskazał Rogalski.

Druga publikacja to wstępne dane na temat październikowej inflacji CPI. - Okazało się, że w ujęciu rocznym pozostała ona na ostatecznym poziomie z września, tj. - 0,8 proc. r/r. To mocno redukuje szanse wyjścia z deflacji jeszcze w tym roku i przesuwa takie prawdopodobieństwo na I kw. 2016 r. Im dłużej będzie trwał ten proces, tym większe będzie prawdopodobieństwo realizacji zakładanego przez większość ankietowanych ekonomistów scenariusza cięcia stóp procentowych o 50 punktów bazowych do połowy przyszłego roku - dodał.

Zdaniem Rogalskiego informacje, które ograniczają szanse na cięcia stóp w najbliższych miesiącach powinny wspierać złotego i odwrotnie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rośnie popularność elektryków. Duży wzrost do końca lipca

W pierwszych siedmiu miesiącach tego roku liczba samochodów całkowicie elektrycznych w Polsce zwiększyła się o 22 737. 

W górnictwie wyraźny spadek. Nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw w I półroczu wzrosły do 100,2 mld zł.

Nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw w I półroczu wzrosły o 13,7 proc. rdr i wyniosły 100,2 mld zł - podał w poniedziałek GUS.

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.