Złoty wyraźnie umocnił się wobec euro i franka

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kwadrans po 17. w środę za euro płacono 4,12 zł, za dolara 3,90 zł, a za szwajcarskiego franka 3,87 zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

W trakcie poniedziałkowej (13 lipca) sesji złoty wyraźnie umacniał się wobec euro oraz franka szwajcarskiego, równocześnie znajdując się pod lekką presją w relacji do dolara amerykańskiego - ocenił analityk domu maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczko.

Ok. godz. 16.45 euro kosztowało 4,13 zł, dolar 3,75 zł, a frank 3,95 zł.

- Zachowanie PLN było pochodną wydarzeń z początku dnia, kiedy unijni oficjele ogłosili podpisanie porozumienia z Grecją, w konsekwencji na rynkach wyraźnie zyskiwać zaczęły bardziej ryzykowne aktywa, w tym złoty. Kolejne godziny przyniosły nam jednak zarysowanie dalszych wydarzeń, gdzie m.in. głosowanie nad pakietem reform w greckim parlamencie stanowi czynnik ryzyka, który może zanegować cały "deal" - wskazał Ryczko.

Dodał, że potencjalne zbliżenie stanowisk negocjacyjnych dotyczących Grecji spowodowało, iż inwestorzy skierowali swoją uwagę na dolara i na fakt, że usuniecie problemów Grecji może stanowić czynnik wspierający scenariusz podwyżek stóp przez FED. - Złoty najmocniej zyskuje wobec euro, co w dużej mierze jest również pochodną układu technicznego na EUR/PLN, gdzie piątkowa sesja przyniosła wybicie z ok. 3-miesięcznego trendu wzrostowego na zestawieniu - dodał.

Również w ocenie analityka domu maklerskiego mBanku Szymona Zajkowskiego złoty, jak i pozostałe waluty naszego regionu, skorzystał w poniedziałek na porozumieniu ws. Grecji.

- Jednak biorąc pod uwagę, że pat negocjacyjny został przerwany po tylu tygodniach trudnych negocjacji i po znacznym wzroście ryzyka wyjścia Grecji ze strefy euro, reakcja rynku raczej nie była euforyczna - złoty zyskał po niespełna 4 grosze wobec euro i franka oraz początkowo w stosunku do dolara, jednak w dalszej części dnia oddał całość wcześniejszego umocnienia. Kurs EUR/PLN spadł do 4,14, CHF/PLN do 3,95, a USD/PLN po spadku do 3,71, wrócił do 3,75 - wskazał Zajkowski.

Jego zdaniem dość umiarkowana reakcja rynku prawdopodobnie związana była, z jednej strony z dyskontowaniem "szczęśliwego zakończenia" problemów Grecji już pod koniec ubiegłego tygodnia i z drugiej, z wciąż tak naprawdę, całkowicie niewyjaśnioną sytuacją.

- Porozumienie musi, bowiem zostać jeszcze poparte w kilku krajowych parlamentach, w tym w greckim i niemieckim, i co więcej pomoc dla Grecji silnie uzależniona jest od faktycznego wdrażania uzgodnionych reform. Nie zmienia to jednak faktu, że w bieżącym tygodniu dobre nastroje na rynkach oraz umocnienie złotego mają szansę się utrzymać. Najbliższe wsparcie na EUR/PLN to okolice 4,13, a na CHF/PLN 3,92 - podkreślił analityk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.