Złoty wyhamował swoje umocnienie

fot: ARC

Państwo czeka na podatki od obywateli...

fot: ARC

W trakcie wtorkowej (17 maja) sesji złotówka wyhamowywała umocnienie po decyzji agencji Moody's - ocenili analitycy walutowi. O godz. 18.10 euro kosztowało 4,37 zł, dolar - 3,85 zł, frank szwajcarski - 3,95 zł, a funt - 5,58 zł.

Analityk Domu Maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski wskazał, że po poniedziałkowym umocnieniu polskiej waluty wtorek był dość spokojny. - O poranku wzrosty polskiej waluty były kontynuowane, jednak pogorszenie nastrojów na globalnych rynkach, które można wiązać z informacjami z gospodarki USA, okazało się dostatecznym powodem do oddania całości porannego ruchu. Widać, że poniedziałkowe odreagowanie było jedynie ruchem korekcyjnym ze względu na umiarkowanie rozbudowane oczekiwania części inwestorów na cięcie ratingu Polski - dodał.

Zdaniem analityka, w obrazie polskiej gospodarki po piątkowej decyzji agencji ratingowej nie widać powodów, aby złoty mógł powrócić do umocnienia.

Maliszewski zwrócił uwagę, że mimo iż złoty we wtorek nieznacznie zyskał wobec dolara, to należy spodziewać się powrotu notowań amerykańskiej waluty do okolic 3,90 zł.

Ekspert DM BOŚ Konrad Ryczko oceniając wtorkową sesję zwrócił uwagę, że na rynku "obserwujemy wygasanie wpływu pozytywnego sygnału, który cofnął PLN z okolic 3-miesięcznych minimów wobec euro".

- W konsekwencji najprawdopodobniej ostatni ruch należy traktować jako lokalne odreagowanie, a nie początek nowego trendu aprecjacyjnego. W dalszym ciągu inwestorzy muszą zmierzyć się z problemem kredytów w CHF, sporem wokół TK czy obawami co do deficytu w 2017 r. Dodatkowo obniżenie perspektywy przez Moody's sugeruje, iż agencja może ściąć ocenę inwestycyjną już podczas następnej rewizji - podsumował Ryczko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.

Za oceanem giełdy wzrosły

Indeksy w USA zwyżkowały na koniec sesji w poniedziałek, a S&P 500 i Nasdaq ustanowiły nowe historyczne rekordy. Analitycy wskazują, że na obawami o geopolitykę przeważają oczekiwania dotyczące wzrostu spółek z sektora AI.