Złoty we wtorek zyskiwał do euro

We wtorek w drugiej części dnia polska waluta zyskiwała do euro, traciła jednocześnie do dolara. Z kolei frank szwajcarski notowany był blisko poziomu z poniedziałkowego zamknięcia.

Około godziny 17.15 złoty zyskiwał 0,13 proc. do wspólnej waluty, która była wyceniana na poziomie 4,59 zł za euro. Notowania amerykańskiego dolara rósł, jednak większy skok zanotowano późnym popołudniem, co około godziny 17.15 spowodowało, że była ona wyceniana na 4,18 zł po wzroście o 0,42 proc.

Kurs franka szwajcarskiego w ciągu dnia wahał się w przedziale od 4,68 zł do 4,70 zł, ale około 17.15 był na poziomie zamknięcia z poniedziałku i wynosił 4,69 zł.

We wtorek ok. godz. 7.30 złoty osłabiał się wobec euro o 0,13 proc., do 4,60 zł, wobec dolara o 0,03 proc., do 4,16 zł, a o 0,08 proc., do franka szwajcarskiego, kosztującego 4,68 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.