Złoty: we wtorek w stabilnej formie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jak na razie większość Polaków opowiada się za pozostaniem przy narodowej walucie...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Mimo zamachów w Brukseli nie obserwowano podczas wtorkowej (22 marca) sesji dużej zmienności na rynku walutowym, na stabilnym poziomie pozostawała też polska złotówka. Ok. godz. 17.30 za euro trzeba było zapłacić 4,25 zł, za dolara 3,79 zł, a za franka szwajcarskiego 3,90 zł.

Kamil Maliszewski z DM mBanku zwraca uwagę, że wtorkowa sesja na rynku złotego miała niezwykle spokojny przebieg.

- PLN pozostawał stabilny w stosunku do wszystkich najważniejszych walut z wyjątkiem silnie tracącego dziś funta. Zamachy w Brukseli spowodowały, że wzrosły obawy o wynik referendum w sprawie obecności Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej, ze względu na krytykę jej polityki migracyjnej ze strony Londynu.

Dodaje także, że "niewielki wpływ na zachowanie złotego miała dzisiejsza decyzja Banku Węgier, który zdecydował się dziś na obniżki stóp procentowych, a także, co było sporym zaskoczeniem wprowadził ujemną stopę depozytową".

W opinii Maliszewskiego "polska polityka monetarna jest jednak w zupełnie innym punkcie", a "w horyzoncie najbliższych dni nie poznamy raczej informacji, które mogłyby spowodować większą zmienność na rynku".

Analityk mBanku zaznacza także, że po "niewielkim cofnięciu widzimy więc pozytywne nastawienie inwestorów do ryzykownych aktywów, które pomaga złotemu".

- Zakładamy jednak, że trwałe pokonanie poziomu 4.25 w przypadku EUR/PLN będzie bardzo trudne. Jeżeli korekta ostatnich wzrostów będzie natomiast kontynuowana w przypadku EUR/USD, to USD/PLN powinien powrócić powyżej 3.80 - przewiduje.

Także Konrad Ryczko z DM BOŚ podkreśla, że podczas wtorkowej sesji złoty pozostawał relatywnie stabilnym wobec głównych walut.

- Inwestorzy na rynku walutowym zachowali relatywny spokój w reakcji na wstrząsające wydarzenia w Brukseli. Tradycyjnie tego typu scenariusze zwyczajowo podbijają awersję do ryzyka na rynkach, jednak tym razem obserwowaliśmy jedynie nieznaczne transfery w kierunku bezpiecznych przystani jak CHF oraz JPY - stwierdza Ryczko.

Zwraca uwagę na umocnienie złotego wobec forinta, które wynika z wprowadzenie ujemnych stóp przez węgierski bank centralny, a także funta, co "jest pochodną dalszego spadku wyceny funta na rynku po tym jak wydarzenia ostatnich dni podbiły ryzyka związane z czerwcowym referendum dotyczącego potencjalnego brexitu".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.