Złoty w środę zyskał wobec wszystkich głównych walut

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kwadrans po 17. w środę za euro płacono 4,12 zł, za dolara 3,90 zł, a za szwajcarskiego franka 3,87 zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

W środę (13 stycznia) sesja okazała się udana dla złotego, zyskiwał on w stosunku do wszystkich głównych walut, a największe umocnienie zobaczyliśmy wobec słabego dziś franka szwajcarskiego - ocenił analityk domu maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski.

Ok. godz. 17.25 za euro trzeba było zapłacić 4,34 zł, za dolara 4,00 zł, a za franka szwajcarskiego 3,96 zł.

- EUR/PLN kosztował chwilowo nawet 4,33, jednak po wejściu do gry inwestorów z USA, rynek ponownie powrócił w stronę 4,35. Spadające ceny surowców po raz kolejny podminowały nastroje na giełdach w Stanach Zjednoczonych, co spowodowało także oddanie większości porannych zysków przez waluty z rynków wschodzących. Nie jest to niestety najlepszy prognostyk na dalszą część tygodnia i spodziewamy się, że w tej sytuacji kurs EUR/PLN podejmie jeszcze jedną próbę pokonania ubiegłorocznych szczytów w okolicach 4,37 - wskazał Maliszewski.

Jego zdaniem pozytywnym sygnałem dla złotego mogły okazać wypowiedzi nowo wybranych członków RPP. - Wypowiadali się oni bardzo powściągliwie na temat ewentualnych obniżek stóp procentowych w Polsce, co powoduje, że rynki powinny ponownie zdecydowanie zmienić wycenę tego wydarzenia. Szczególnie, że wczorajsze wystąpienia przed Komisją Senacką nie były aż tak jastrzębie w swoim wydźwięku - zaznaczył.

Maliszewski ocenił, że ważnym wydarzeniem dla posiadaczy kredytów we frankach szwajcarskich było wystąpienie przedstawiciela Banku Szwajcarii Fritza Zurbruegga, który stwierdził, że interwencje na rynku walutowym czasem są nieuniknione i podkreślił, że frank szwajcarski pozostaje ciągle silnie przewartościowany. - W tej sytuacji kurs CHF/PLN spadł o ponad 3 grosze oddalając się wyraźnie od okolic 4 złotych. Co jednak ważniejsze wydaje się, że może to pozwolić trwale pozostać poniżej tego poziomu nawet w przypadku dalszego umocnienia euro względem złotego - dodał.

Wskazał, że niewiele działo się w środę na parze USD/PLN, która - jak zaznaczył - pozostawała stabilna w okolicach 4 zł. i tak - jego zdaniem - powinno pozostać do piątku, kiedy poznamy cały szereg istotnych danych z gospodarki USA.

Analityk domu maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczko ocenił, że w trakcie środowej sesji obserwowaliśmy umocnienie złotego wobec większości zagranicznych dewiz.

- Polska waluta najmocniej zyskiwała wobec franka szwajcarskiego oraz euro.() W szerszym ujęciu PLN zyskiwał na bazie poprawy rynkowych nastrojów po porannych lepszych od oczekiwań danych z Chin dotyczące handlu zagranicznego. Ponadto PLN wspierały dobre dane z zakresu bilansu handlowego, gdzie nadwyżka za listopad wyniosła 620 mln euro wobec oczekiwanego deficytu minus 303 mln euro - wskazał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Balczun: Powstanie jawny raport nt. nieprawidłowości przy projekcie Polimery Police

Z ostatnich informacji na temat fabryki polimerów w Policach wynika, że już na początku inwestycji pojawiały się analizy wskazujące na jej nieopłacalność - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.

Optymalizacja transportu towarów, czyli dlaczego warto korzystać ze wsparcia operatora logistycznego?

Organizacja transportu towarów, szczególnie na rynkach międzynarodowych, wiąże się z koniecznością koordynowania wielu procesów logistycznych, których sprawna realizacja ma bezpośredni wpływ na koszty i terminowość dostaw. Współpraca z zewnętrznym operatorem logistycznym może odciążyć przedsiębiorstwo w tym zakresie, zapewniając dostęp do rozwiązań dopasowanych do specyfiki przewożonych ładunków.

Zadowoleni przetwórcy ropy naftowej i koksu. W gospodarce powiało lekkim optymizmem

W gospodarce powiało lekkim optymizmem głównie za sprawą przyspieszenia tempa napływu nowych zamówień do firm sektora przetwórstwa przemysłowego - poinformowało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC).

We wrześniu zarejestrowano o 8,8 proc. więcej aut używanych niż w sierpniu

We wrześniu zarejestrowano blisko 244 tys. samochodów używanych, czyli o 8,8 proc. więcej niż w sierpniu - wynika z raportu przygotowanego przez Otomoto. Na platformie we wrześniu aktywnych było ponad 233 tys. ogłoszeń dot. sprzedaży auta.