Złoty w czwartek zyskał wobec dolara, euro i franka

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kwadrans po 17. w środę za euro płacono 4,12 zł, za dolara 3,90 zł, a za szwajcarskiego franka 3,87 zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty w czwartek (7 stycznia) zyskał zarówno wobec dolara, jak i do euro i franka - ocenił analityk domu maklerskiego mBanku, Szymon Zajkowski. Ok. godz. 17.10 w czwartek za euro trzeba było zapłacić 4,33 zł, za dolara 3,99 zł, a za franka szwajcarskiego 3,98 zł.

- Dziś zyskiwała większość walut naszego regionu, w tym najsilniej polski złoty. Wiązać to jednak należy przede wszystkim z relatywnie większą płynnością rodzimego rynku finansowego, a nie z czynnikami wewnętrznymi - w poprzednich dniach złoty był również liderem, ale osłabienia - wskazał Zajkowski.

Zwrócił uwagę, że pewnym wsparciem dla złotego prawdopodobnie była udana aukcja długu. = Ministerstwo Finansów sprzedało, bowiem 5-letnie obligacje za 4,56 mld złotych przy popycie przekraczającym 7,2 mld i rentowności 2,38 proc. - ocenił.

Zajkowski zwrócił uwagę, że czwartkową siłę złotego rozpatrywać jednak należy raczej, jako chwilowe odreagowanie wcześniejszej słabości, a nie początek trwałego powrotu do umocnienia.

- Panika na chińskim rynku akcji, która przeniosła się na parkiety w Europie i USA, szybko nie przeminie, co powinno skutkować spadkiem zainteresowania aktywami rynków wschodzących, do których wciąż zaliczana jest Polska. Tym samym w kolejnych dniach należy liczyć się z ponownym osłabieniem złotego i wzrostem kursu EUR/PLN w kierunku 4,37, a CHF/PLN do 4,05 - wskazał Zajkowski.

Według niego inaczej jednak wygląda kwestia notowań złotego w stosunku do dolara. - Niepokoje związane z Chinami zmniejszają szanse na kolejną podwyżkę stóp w USA, a co za tym idzie osłabiają dolara, tym samym kurs USD/PLN w najbliższych dniach może pozostać relatywnie stabilny w okolicach poziomu 4,0 - dodał.

Analityk domu maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczkom, że czwartkowy notowania na rynku walutowym przyniosły lekkie umocnienie złotego po spadkowej sesji 6-stycznia br.

- Dzisiejszy ruch umacniający PLN należy jednak traktować przede wszystkim, jako korektę dynamicznego spadku wyceny złotego w ostatnich dniach. W szerszym ujęciu nastroje na rynkach pozostają negatywne, a inwestorzy dokładnie śledzą poszczególne komunikaty z Chin, gdzie przebieg sesji w Azji warunkuje ostatnio nastroje podczas sesji walutowej w Europie i na PLN - dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zamienią węgiel na biomasę. Transformacja energetyczna polskiej chemii

Qemetica, międzynarodowa grupa przemysłowa z polskim kapitałem, rozpoczęła realizację kluczowej inwestycji w ramach transformacji energetycznej swojego zakładu sodowego w Inowrocławiu. Spółka podpisała umowę na konwersję kotła węglowego na biomasę o wartości prawie 300 mln zł z konsorcjum Mostostal Zabrze Realizacje Przemysłowe i Sumitomo SHI FW.

Trudniej będzie sprzedać auto? Są nowe przepisy

Weszło w życie unijne rozporządzenie dotyczące samochodów, które zostały wycofane z eksploatacji. Będziemy musieli udowodnić, że pojazd, który chcemy sprzedać lub przekazać jest sprawny.

Ponad 1,13 mln cudzoziemców pracuje w Polsce. Większość to Ukraińcy

Na koniec lutego 2026 r. w Polsce pracowało 1 132 400 cudzoziemców – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). To o 7,1 proc. (75 tys. osób) więcej niż rok wcześniej i o 1,2 proc. (13,4 tys.) więcej niż na koniec stycznia 2026 r.

Domański o danych GUS: Polska gospodarka rośnie coraz szybciej

Odblokowaliśmy inwestycje, środki europejskie i finansowanie samorządów - skomentował opublikowany w czwartek szybki szacunek wzrostu PKB minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że polska gospodarka rośnie coraz szybciej.