Złoty w czwartek słabszy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kwadrans po 17. w środę za euro płacono 4,12 zł, za dolara 3,90 zł, a za szwajcarskiego franka 3,87 zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Czwartkowa (9 czerwca) sesja przyniosła osłabienie sie złotówki wobec głównych walut, co analitycy przypisują m.in. generalnemu umocnieniu się dolara na rynku. Ok. godz. 17.30 za euro trzeba było zapłacić 4,33 zł, za dolara 3,82 zł, za franka szwajcarskiego 3,97 zł, a za funta 5,54 zł.

Kamil Maliszewski z DM mBanku przyznaje, że w czwartek Polska waluta należała do najsłabszych w regionie, co "najprawdopodobniej było odreagowaniem siły PLN z ostatnich sesji".

Zaznacza, że "za sprawą dobrych danych o liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych ze Stanów Zjednoczonych USD/PLN powrócił powyżej 3.80". - Poziom ten powinien trwale zatrzymywać spadki w kolejnych tygodniach. Na rynku dzieje się jednak bardzo niewiele i wydaje się, że także jutrzejszy dzień nie przyniesie większej zmienności na PLN - ocenił Maliszewski.

W związku z piątkowym głosowaniem nad kandydaturą Adama Glapińskiego na szefa NBP, w opinii Maliszewskiego, "nie należy spodziewać się, aby mogła przydarzyć się jakaś niespodzianka i decyzja Sejmu pozostaje obecnie jedynie formalnością".

- Interesujące i istotne z punktu widzenia złotego mogą okazać się natomiast wypowiedzi nowego prezesa, szczególnie na temat rozwiązania przygotowywanego dla kredytobiorców walutowych w kancelarii prezydenta - stwierdził.

Konrad Ryczko z DM BOŚ także zwraca uwagę, że "czwartkowy handel przyniósł ok. 0,4 proc. spadki na wycenie polskiej waluty wobec zagranicznych dewiz".

- Złoty najmocniej tracił wobec dolara amerykańskiego (ok. -0,8 proc.) co wynikało z umocnienia amerykańskiej waluty na szerokim rynku. Na większości bardziej ryzykownych aktywów obserwowaliśmy realizację zysków, co przyniosło spadki na walutach EM (rynków wschodzących - PAP), rynkach akcyjnych oraz korektę spadkową na notowaniach ropy naftowej - zaznacza.

Zdaniem analityka DM BOŚ "częściowo ruchy te można tłumaczyć redukowaniem ekspozycji przed zbliżającym się referendum w Wlk. Brytanii".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.