Złoty w czwartek nieco silniejszy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kwadrans po 17. w środę za euro płacono 4,12 zł, za dolara 3,90 zł, a za szwajcarskiego franka 3,87 zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty w czwartek (25 lutego) lekko się umocnił, co analitycy przypisują głównie ogólnej poprawie nastrojów na giełdach. Ok. godz. 18 za euro trzeba było zapłacić 4,36 zł, za dolara 3,95 zł, a za franka szwajcarskiego 3,99 zł.

Konrad Ryczko z DM BOŚ lekkie umocnienie złotego w czwartek tłumaczy m.in. tym, że "inwestorzy zdecydowali się nabywać bardziej ryzykowne aktywa z uwagi na lekką poprawę nastrojów powiązaną z wyhamowaniem spadków na rynku ropy oraz odbiciem rynków akcyjnych". - W dalszym ciągu jednak na rynkach widoczna jest niepewność i wyczekiwanie na ruchy ze strony banków centralnych - zaznacza.

Kamil Maliszewski z DM mBanku także uważa, że "poprawa nastrojów na giełdach automatycznie pozwoliła dziś na pewne zyski złotemu".

- Mechanizm ten wygląda w ostatnich dniach na wręcz automatyczny, jednak wahania polskiej waluty są bardzo ograniczone. Podobnie jak w ostatnich dniach nie były publikowane żadne istotne dane z polskiej gospodarki, zabrakło więc impulsu do większych ruchów. EUR/PLN spadł dziś do minimów z tego tygodnia i kosztuje niewiele ponad 4,35. Natomiast pomimo dobrych danych ze Stanów Zjednoczonych osłabiał się dolar. Zamówienia na dobra trwałego użytku okazały się zdecydowanie wyższe od oczekiwań, co pokazuje kolejny już dowód, że początek roku w gospodarce USA, jest silny i nie zwiastuje recesji. Podobnie bardzo dobrze wyglądały dane o nowych wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych, których liczba utrzymuje się na bardzo niskich poziomach. Inwestorzy są jednak sceptyczni co do możliwości podwyżek stóp procentowych przez Fed, co powoduje, że dolar pozostaje relatywnie słaby - komentuje analityk mBanku.

Zwraca uwagę, że niewielki wpływ na złotego miały dziś doniesienia polityczne, które dotyczyły projektu ustawy o CIT, mającego wprowadzić 15 proc. stawkę dla małych przedsiębiorstw. - Wydaje się, że końcówka tygodnia na rynku nie przyniesie już większych zmian i dopiero wyjaśnienie się sytuacji na globalnych rynkach w marcu będzie mogło pozwolić na wykształcenie większego ruchu w przypadku PLN - ocenia Maliszewski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.

Można zobaczyć hutę zza kulis. Trzeba się tylko zapisać na zwiedzanie

ArcelorMittal zaprasza na Dni Otwarte w Dąbrowie Górniczej, Krakowie i Sosnowcu. Będzie można zwiedzić m.in. walcownie, wystarczy tylko się zapisać.

Huta mie glogow KGHM

Co dalej z hutnictwem w Europie?

Europejski sektor hutniczy znajduje się na zakręcie. Z jednej strony musi mierzyć się z globalną nadwyżką produkcyjną, co powoduje presję cenową. Z drugiej, europejskie huty niezbyt poważnie traktowały zapowiedzi unijne dot. ograniczania emisji, przez co większość z nich ma duże opóźnienia w inwestycjach dekarbonizacyjnych - czytamy w raporcie Fundacji Instrat.

Mobilna fabryka dronów z Gliwic. DronBox już wkrótce na MSPO w Kielcach

Innowacyjne Mobilne Centrum Technologii Dronowych DronBox, czyli praktycznie „fabryka dronów na kółkach", zaprezentowano 31 sierpnia 2026 r. w Gliwicach. To efekt współpracy Politechniki Śląskiej z trzema śląskimi firmami. Pierwszy publiczny pokaz – podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach, 8–11 września 2026 r.