Złoty w czwartek nadal się osłabiał

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem dr. Macieja Bukowskiego przedstawione w środę propozycje prowadzą do nacjonalizacji środków z OFE, a to w przypadku osób, które mają przed sobą 45 lat pracy oznacza emerytury niższe o ok. 15 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Czwartkowa (28 kwietnia) sesja walutowa przyniosła kolejne osłabienie złotego, inwestorzy obawiają się m.in. możliwości obniżki ratingu Polski przez agencję Moody's - wskazują analitycy. Ok godz. 17.50 euro kosztowało 4,39 zł, dolar - 3,88 zł, frank szwajcarski - 4 zł.

Według Szymona Zajkowskiego z Domu Maklerskiego mBanku dalsze osłabienie w czwartek złotego jest też wynikiem środowego komunikatu Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku. - Decydenci zwrócili uwagę na poprawę na rynku pracy, za to zmarginalizowali słabsze dane z gospodarki za pierwszy kwartał oraz usunęli wzmianki o ryzykach płynących z rynków globalnych, a co za tym idzie lekko podnieśli prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych w USA - wyjaśnił.

Analityk dodał jednak, że złotemu cały czas ciąży perspektywa obniżki ratingu przez agencję Moody's oraz kolejnej wersji ustawy o przewalutowaniu kredytów walutowych. - Tym samym w najbliższych dniach polska waluta prawdopodobnie pozostanie słaba, a kurs EUR/PLN rósł będzie powyżej 4,40 - ocenił.

Polskiej walucie nie sprzyjały również spadki na europejskich giełdach oraz popołudniowy powrót do wyprzedaży rodzimych obligacji.

Ekspert DM BOŚ Konrad Ryczko zwrócił uwagę, że polska waluta traciła w czwartek do zagranicznych dewiz średnio 0,3 proc.

- Sama dynamika spadków pozostawała jednak ograniczona, co wskazuje na potencjalną próbę stabilizacji przed długim weekendem majowym. W dalszym ciągu jednak kurs EUR/PLN oscyluje blisko zakresu 4,40 PLN, podczas gdy kilka sesji temu obserwowaliśmy poziomy ok. 4,27 PLN - dodał.

Podobnie jak Zajkowski analityk DM BOŚ ocenia, że słabość złotego wynika z obaw inwestorów ws. ewentualnej rewizji ratingu przez Moody's. - Bazowy scenariusz zakłada obniżenie perspektywy, jednak na rynku widoczne są obawy, iż agencja zdecyduje się (podobnie jak S&P) na obniżenie oceny inwestycyjnej dla Polski - podkreślił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.