Złoty umacniał się

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dobrze wygląda sytuacja Stanów Zjednoczonych, które mają się rozwijać w tempie 1,7 i 2,7 proc. w tym i przyszłym roku. Jednak również i w tym przypadku MFW zredukował swoje prognozy o 0,2 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

W przeciwieństwie do warszawskiej giełdy i polskich obligacji, złoty w czwartek (28 listopada) - pod nieobecność inwestorów z USA - nie tracił na wartości. Około godziny 16. euro kosztowało 4,19, dolar 3,08 zł, a frank szwajcarski 3,40 zł.

- Złoty umacnia się, mimo iż trwa wyprzedaż polskiego długu i przecena na warszawskiej GPW. Na szerokim rynku inwestorzy patrzyli przede wszystkim na dane o inflacji z Niemiec - zwrócił uwagę analityk rynków finansowych z Domu Maklerskiego X-Trade Brokers Daniel Kostecki.

Zauważył też, że rentowności polskich 10-letnich obligacji skarbowych osiągnęły poziom 4,55 proc. - najwyższy od początku września. Zaznaczył, że wyprzedaż polskiego długu trwa już od miesiąca. Kostecki wskazał na bardzo słabą sesję dla WIG20, mimo że indeksy niemieckie czy amerykańskie kolejny raz osiągnęły historyczne maksima, a zyski notowały niemal wszystkie europejskie parkiety, w tym te rynków wschodzących.

- Przy takiej sytuacji na rynku długu i rynku akcji, złoty powinien tracić na wartości. Tak się jednak nie dzieje, dlatego najprawdopodobniej przecena odbywa się za sprawą polskich instytucji finansowych. Złoty cały czas zachowuje się stabilnie względem euro i oscylujemy wokół poziomu 4,20 - wskazał analityk.

Dodał, że złoty wyraźniej umacniał się względem dolara, który tracił na szerokim rynku kolejny dzień z kolei.

- Przy takim zachowaniu EUR/USD niewykluczone, że wkrótce zobaczymy kurs USD/PLN na poziomie 3,05 - ocenił.

Zwrócił uwagę, że złoty umacnia się także w stosunku do franka szwajcarskiego, a traci względem funta. Brytyjska waluta w ostatnich dwóch dniach gwałtownie zyskuje na wartości i pokonuje kolejne ważne opory techniczne.

Zdaniem Kosteckiego dla rozstrzygnięć na parze EUR/USD, a przez to także na parach złotowych, kluczowe będą dane z USA. Na polskim rynku ważne będą natomiast piątkowe dane o PKB Polski za trzeci kwartał (zakładany jest wzrost o 1,9 proc.).

Starszy ekonomista z Banku Pocztowego Piotr Łysienia zwrócił uwagę, że w czwartek aktywność inwestorów na globalnych rynkach finansowych była ograniczona z powodu dnia wolnego od pracy w USA.

- Na rynku eurodolara obserwowano wzrost kursu EUR/USD w kierunku 1,36 po danych o inflacji w Niemczech, która okazała się wyższa od oczekiwań analityków. Wpłynęło to na spadek oczekiwań na dalsze złagodzenie polityki monetarnej przez EBC. Rynek będzie czekał na piątkowe dane o inflacji w strefie euro, które mogą dać odpowiedź o kształt polityki pieniężnej EBC w najbliższych miesiącach - ocenił Łysienia.

Dodał, że w kraju w czwartek nie były publikowane istotne dane makroekonomiczne.

- Inwestorzy czekali już na piątkowe dane o strukturze PKB. Powinny one potwierdzić, że to nadal eksport netto jest głównym "motorem wzrostu" i dać nadzieje na osiągnięcie dynamiki PKB na poziomie 1,4 proc. w całym 2013 r. - uważa ekonomista.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

JSW Koks podlicza trzy dekady certyfikowanych standardów zarządzania

W 2026 roku przypada 30-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Jakością w JSW Koks oraz 15-lecie certyfikacji Systemu Zarządzania Energią. Wieloletnie utrzymywanie certyfikowanych systemów zarządzania oraz ich regularna recertyfikacja potwierdzają zgodność funkcjonowania spółki z międzynarodowymi normami oraz zachowanie najwyższych standardów zarządzania - podkreśla JSW Koks.

Pracująca dla kopalń spółka planuje emisję akcji, by pozyskać środki na zaspokojenie wierzycieli

Zarząd PKP Cargo chce wyemitować w ofercie publicznej od 75 mln do 89,57 mln akcji o nominalnej wartości 1 zł każda, co ma zapewnić środki na spłatę zobowiązań firmy - poinformowała we wtorek wieczorem spółka. O tym, czy plany zostaną przyjęte, ma zdecydować piątkowe nadzwyczajne walne zgromadzenie.

Tusk: Realizacja parku technologicznego z Tajwanem oznacza miliardy dolarów inwestycji

Realizacja wspólnie z Tajwanem projektu wielkiego parku technologicznego w Miękini na Dolnym Śląsku oznacza miliardy dolarów inwestycji i tysiące miejsc pracy - zapowiedział premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu.

Wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc.

W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".