Złoty tracił

Złoty tracił w środę względem głównych walut, co wiązało się z umocnieniem dolara na światowych rynkach oraz sytuacją na Ukrainie. Około godziny 18.10 euro kosztowało 4,17 zł, dolar 3,05 zł, a za franka płacono 3,42 zł.

Daniel Kostecki z Domu Maklerskiego XTB zwrócił uwagę, że jeszcze w środę do południa większość par z dolarem była notowana w rejonie kursów otwarcia, a zmienność była bardzo mała. "Sytuacja zmieniła się w godzinach popołudniowych, kiedy popyt na amerykańską walutę zdecydowanie się zwiększył, a kupujący dolara weszli z impetem na rynek" - zaznaczył Kostecki.

Jego zdaniem bezpośrednią przyczynę umocnienia dolara trudno znaleźć w danych o gospodarce. Pewien trop mogła dać opublikowana o godzinie 16-tej informacja o sprzedaży nowych domów w USA (w styczniu wzrosła z 427 tys. do 468 tys. przy czym rynek spodziewał się 400 tys.), niemniej wzrost wartości dolara nastąpił wcześniej.

Kostecki zauważył, że umocnienie dolara zostało przyspieszone dzięki czynnikom technicznym, takim jak zejście pary EUR/USD poniżej 1,37, do kursu najniższego od połowy lutego. "Co więcej od początku dnia wskazówką dla takiego ruchu był wzrost rentowności krótkoterminowych (2-letnich) obligacji USA względem obligacji Niemiec. (...) W efekcie już od rana dolar był faworytem, co zostało zrealizowane w godzinach popołudniowych. Na wartości stracił także złoty, który powędrował z poziomu 3,0169 do 3,0499 w zaledwie kilkanaście godzin" - zaznaczył analityk.

Kostecki podkreślił, że spadek wartości złotego wobec dolara nie dziwi, bowiem para ta jest w dużym stopniu uzależniona od sytuacji na rynku EUR/USD. Złoty tracił jednak także do funta i franka.

Piotr Popławski z BGŻ dodał, że złotemu i innym walutom naszego regionu ciążyła w środę niepewna sytuacja na Ukrainie. Według niego możliwe są dalsze spadki. "Mamy osłabienie złotego w związku z sytuacją na Wschodzie" - powiedział Popławski. "Dodatkowo perspektywa posiedzenia FED i dalszego ograniczania skupu aktywów nie sprzyja walutom regionu" - dodał. Jego zdaniem w perspektywie dwóch tygodni złoty może się osłabić do euro w pobliże poziomu 4,2.

W środę ogłoszono, że Ukraina poprosi Międzynarodowy Fundusz Walutowy o pomoc w przygotowaniu nowego programu pomocy finansowej. Niejasna jest sytuacja na Krymie, gdzie kilka tysięcy krymskich Tatarów oraz przedstawicieli innych narodowości domagało się w środę jedności z Ukrainą. W tym samym czasie zebrała się równie liczna manifestacja zwolenników przyłączenia Krymu do Rosji. Najbliższe posiedzenie Fed odbędzie się 18-19 marca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.