Złoty taniał w stosunku do euro i franka

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kwadrans po 17. w środę za euro płacono 4,12 zł, za dolara 3,90 zł, a za szwajcarskiego franka 3,87 zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty tydzień zakończył osłabieniem wobec euro i franka oraz umocnieniem w stosunku do dolara - ocenił analityk Domu Maklerskiego mBanku Szymon Zajkowski. Około godz. 17.25 za dolara płacono 3,82 zł, za euro 4,13 zł, a za franka 3,91 zł.

- Kurs EUR/PLN powrócił do 4,14, a CHF/PLN do 3,93, z kolei USD/PLN spadł maksymalnie do 3,82. Zmiany wartości złotego wpisały się, więc w dzisiejszą tendencję na rynkach, czyli umocnienie euro wobec walut naszego regionu oraz korektę siły dolara. O ile w najbliższych dniach i być może tygodniach scenariuszem dla EUR/PLN i CHF/PLN prawdopodobnie pozostanie stabilizacja z tendencją do lekkiego umocnienia o tyle o losach USD/PLN zdecydować powinny przyszłotygodniowe dane o inflacji z USA. Amerykańskie władze monetarne uzależniły, bowiem przyszłe podwyżki stóp przede wszystkim od kształtowania się inflacji - podkreślił Zajkowski.

Jego zdaniem, jeżeli dane o inflacji w USA nie rozczarują, dolar amerykański powinien otrzymać impuls do umocnienia, a kurs USD/PLN z powrotem rosnąc w kierunku 3,90. Z kolei kurs EUR/PLN w najbliższych dniach natomiast powinien poruszać się w przedziale 4,11 - 4,15, a CHF/PLN między 3,87 a 3,95.

Również analityk Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczko ocenił, że podczas piątkowych notowań złoty nieznacznie taniał na większości zestawień, równocześnie lekko umacniając się względem dolara amerykańskiego, co - zdaniem Ryczko - było pochodną podbicia kwotowań eurodolara na szerokim rynku.

- Aktualne zachowanie złotego zależeć będzie głownie od nastrojów związanych z potencjalnymi działaniami FED i to zachowanie amerykańskiej waluty ma obecnie główny wpływ również na wycenę PLN. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na lekkie umocnienie polskiego długu (2-sesję z rzędu), co w dużej mierze spowodowane zostało spadkiem rentowności na papierach amerykańskich - powiedział Ryczko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tusk: Realizacja parku technologicznego z Tajwanem oznacza miliardy dolarów inwestycji

Realizacja wspólnie z Tajwanem projektu wielkiego parku technologicznego w Miękini na Dolnym Śląsku oznacza miliardy dolarów inwestycji i tysiące miejsc pracy - zapowiedział premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu.

Wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc.

W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".

Polska drugim w UE producentem truskawek

Polska, po Hiszpanii, jest największym producentem truskawek w UE. Należą one do ulubionych owoców Polaków, są też chętnie kupowane przez odbiorców zagranicznych. W latach 2016-2025 eksportowano od 45 - 70 proc. krajowej produkcji truskawek - poinformował PAP Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.