Złoty stracił wobec wszystkich głównych walut

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem dr. Macieja Bukowskiego przedstawione w środę propozycje prowadzą do nacjonalizacji środków z OFE, a to w przypadku osób, które mają przed sobą 45 lat pracy oznacza emerytury niższe o ok. 15 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Początek tygodnia przyniósł kontynuację osłabienia złotego w stosunku do wszystkich głównych walut - ocenił w poniedziałek analityk Domu Maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski.

O godz. 18.10 euro kosztowało 4,30 zł, dolar 3,80 zł, frank szwajcarski 3,95 zł, a za funta trzeba było zapłacić 5,43 zł.

- Wydaje się, że brak porozumienia w sprawie ograniczenia wydobycia ropy przez największych producentów zaważył na postrzeganiu walut krajów rozwijających się, gdyż wiele z nich uzależnionych jest od eksportu surowców. Złotemu nie pomogły także dzisiejsze bardzo dobre dane o zatrudnieniu, które zanotowało wzrosty nie widziane od bardzo wielu lat - wskazał Maliszewski.

Jak zaznaczył analityk, złoty stracił w poniedziałek do euro, które kosztuje już blisko 4,31. - PLN z pewnością nie pomogły doniesienia z obozu rządzącego, mówiące o możliwym pośrednim zaangażowaniu NBP w pomoc kredytobiorcom walutowym, co budzi obawy o niezależność Narodowego Banku Polskiego po odejściu prezesa Marka Belki. Jak na razie nie pojawiły się szczegóły możliwego rozwiązania, lecz jeżeli zostałoby ono wprowadzone, mogłoby zostać jednoznacznie negatywnie odebrane przez inwestorów zagranicznych. Dlatego też ciągle widzimy istotne ryzyka, które będą zapobiegały umocnieniu złotego pomimo bardzo dobrych fundamentów gospodarczych - dodał.

Maliszewski ocenił, że początek tygodnia okazał się niezwykle udany w przypadku funta, który zyskiwał po publikacji rządowego raportu wyliczającego negatywne skutki gospodarcze, które byłyby konsekwencją Brexitu.

- Niewiele działo się dziś na rynku dolara i najprawdopodobniej podobnie będzie wyglądała dalsza część tygodnia, dlatego że nie poznamy żadnych istotnych publikacji makroekonomicznych z USA. USD/PLN powinien pozostawać więc stabilny powyżej 3,80 - ocenił analityk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.