Złoty stracił wobec głównych walut

Złoty w czwartek (15 października) stracił kilka groszy wobec większości głównych walut, jednak pozostał bardzo stabilny w stosunku do euro. Ok. godz. 16.30 za euro trzeba było zapłacić 4,23 zł, za dolara 3,71 zł, a za franka szwajcarskiego 3,90 zł.

- CHF/PLN wzrósł do 3,90, USD/PLN do 3,72, a EUR/PLN pozostawał miedzy 4,22 a 4,23. Takie zachowanie notowań polskiej waluty to przede wszystkim pokłosie sytuacji na rynkach bazowych, w tym przede wszystkim na rynkach EUR/USD i EUR/CHF. Po słowach członka Europejskiego Banku Centralnego (ECB) Evalda Nowotnego, że ECB jednoznacznie nie spełnia mandatu inflacyjnego, a wzrost gospodarczy pozostaje anemiczny, wspólna waluta od rana traciła na wartości, co powodowało spadki EUR/USD i EUR/CHF i przekładało się na wzrosty USD/PLN i CHF/PLN - wskazał w komentarzu analityk domu maklerskiego mBanku Szymon Zajkowski.

W ocenie Zajkowskiego wypowiedź Nowotnego zinterpretowana została jako zapowiedź dalszego poluzowania polityki pieniężnej przez ECB.

- Katalizatorem wzrostów na USD/PLN okazały się natomiast dane o inflacji i wnioskach o zasiłki z USA. Co prawda ogólna dynamika inflacji spowolniła jednak mniej niż oczekiwano i co więcej, wzrosła inflacja bazowa. W ubiegłym tygodniu natomiast złożono mniej wniosków o zasiłki niż zakładał rynek. Dane te nie wpisały się więc w ostatnią serię rozczarowujących odczytów z USA i podtrzymały resztki nadziei na podwyżkę stóp przez Fed jeszcze w tym roku - zaznaczył Zajkowski.

Zdaniem analityka w kolejnych dniach i tygodniach dolar powinien pozostać szczególnie wrażliwy na dane makro z USA, dlatego na USD/PLN powinna utrzymać się podwyższona zmienność.

- Większego wpływu na wartość złotego nie miały dane z Polski, zwłaszcza że wstępny odczyt inflacji nie został zrewidowany. Był to już piętnasty miesiąc z rzędu ujemnej dynamiki cen, a biorąc pod uwagę globalne trendy deflacyjne, kolejne miesiące mogą przynieść stopniowy wzrost rocznego wskaźnika cen jedynie z powodu wypadania z bazy porównawczej wysokich cen paliw z ub. roku - wskazał Zajkowski.

Również według analityka domu maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczki czwartkowa sesja przyniosła spadek wyceny złotego.

- Na niekorzyść złotego działał krajowy odczyt inflacji CPI (-0,8 proc. r/r), który ukształtował się w dolnym zakresie oczekiwań (-0,6 proc. - 0,8 proc.).(...) W dalszym ciągu jednak oficjalny scenariusz (również Ministerstwa Finansów) zakłada wyjście na dodatnie poziomy CPI pod koniec roku, chociaż wydaje się, iż prawdopodobieństwo to spada - ocenił Ryczko. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.