Złoty stracił wobec euro i franka

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wahania naszej waluty były niewielkie, a złoty zachował przedział między 4,10 a 4,12 za euro

fot: Andrzej Bęben/ARC

Podczas środowego (29 maja) handlu polska waluta straciła na wartości i ok. godz. 17.40 euro kosztowało 4,23 zł, dolar 3,27 zł, a frank szwajcarski 3,40 zł. Analitycy wskazują, że w czwartek złoty może nadal tracić.

W środę rano za jedno euro trzeba było zapłacić 4,20 zł, za dolara 3,27 zł, a za szwajcarskiego franka 3,35 zł.

Andrzej Krzemiński z banku BPH wskazał, że w środę rano na rynku złotego doszło do silnego wahnięcia i złoty przełamał poziom 4,22 zł za euro. Dodał, że to skutek danych o PKB, które podał Główny Urząd Statystyczny.

GUS poinformował, że nasz gospodarka rosła w pierwszym kwartale br. w tempie 0,5 proc. rok do roku. W czwartym kwartale 2012 r. było to 0,7 proc. w ujęciu rocznym. W ujęciu kwartalnym PKB w pierwszym kwartale wzrósł o 0,1 proc. We wcześniejszych szacunkach Urząd podał, że nasz PKB urósł o 0,4 proc. rok do roku.

- Rynek w dalszej (...) części tygodnia nastawiony będzie na obserwowanie dolara. Jego umocnienie może powodować presję na złotego. Ważne będzie, jak skończymy ten tydzień. Poziom powyżej 4,22 zł za euro stwarza ryzyko dalszego osłabienia w kierunku 4,3 zł za euro.

Analityk X-Trade Brokers Daniel Kostecki zwrócił uwagę, że złoty zaczął wyraźnie tracić na wartości jeszcze przed publikacją danych o PKB.

- Z jednej strony na złotego negatywnie wpływała realizacja zysków na polskich obligacjach, gdzie rentowności znalazły się na najwyższym poziomie od kwietnia, a z drugiej strony zadziałały mechanizmy czysto rynkowe, zwłaszcza na parze euro-złoty.

Wskazał, że poziom 4,21-4,22 zł za euro jest istotny, gdyż to górne ograniczenie wielomiesięcznej konsolidacji.

- Zazwyczaj pokonanie tak ważnego historycznie poziomu doprowadza do realizacji dużej ilości zleceń, które się nad nim znajdują. Następnie efektem kuli śnieżnej jedno zlecenie realizuje kolejne i tym samym kurs zdecydowanie przyspiesza, co jest wyraźnie widoczne na krótkoterminowych wykresach tej pary. W tym momencie można założyć, że przecena złotego wobec euro może jeszcze trwać, a kolejne miejsca docelowe znajdują się w rejonie 4,26 oraz 4,30.

W jego opinii czwartkowa płynność na złotym powinna być mniejsza niż zazwyczaj ze względu na święto Bożego Ciała.

- Tym samym losy polskiej waluty będą w pełni zależały od inwestorów zagranicznych, którzy nadal mogą się pozycjonować pod obniżkę stóp procentowych w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pracująca dla kopalń spółka jest na drodze do osiągnięcia rentowności netto w 2026 r.

PKP Cargo ocenia, że jest na dobrej drodze do zrealizowania planu osiągnięcia rentowności na poziomie netto w 2026 r. - poinformował w wywiadzie dla PAP Biznes wiceprezes PKP Cargo Paweł Miłek. Dodał, że niektórzy wierzyciele nie zgadzają się na nowe propozycje układowe spółki.

Prawie 8,9 mld zł przeterminowanego zadłużenia w przemyśle

Zadłużenie polskich firm przemysłowych wzrosło w ciągu roku o 17,7 proc. i na koniec lipca 2026 r. sięgnęło 8,86 mld zł, podczas gdy liczba przedsiębiorstw z zaległościami praktycznie się nie zmieniła - wynika z danych BIG InfoMonitor i BIK.

Wpływ sztywności mocowania narzędzia na dokładność obróbki i trwałość ostrza w CNC

Sztywność układu mocowania narzędzia decyduje o wartości bicia promieniowego, poziomie generowanych drgań samowzbudnych oraz dokładności wymiarowo-kształtowej obrabianych elementów. Odpowiednie usztywnienie styku oprawki z chwytem freza lub wiertła pozwala wydłużyć żywotność krawędzi tnących z węglika spiekanego nawet dwukrotnie oraz wyeliminować błędy geometrii powierzchni. Przeczytaj dalszą część artykułu, aby poznać parametry techniczne poszczególnych systemów mocujących i dowiedzieć się, jak dobrać właściwy uchwyt do specyfiki procesu technologicznego.

W środę giełdy w dół, rentowności obligacji najwyżej od 2007 roku

Amerykańskie giełdy zakończyły środowe notowania spadkami, a rentowność obligacji skarbowych poszła w górę do najwyższego poziomu od 2007 r. Inwestorzy obawiają się, że Rezerwa Federalna może dokonać kolejnych podwyżek stóp procentowych.